Jan Błachowicz: Teixeira po każdej walce siada na tyłek i widać, że jest naruszony

Sporty walki
Jan Błachowicz: Teixeira po każdej walce siada na tyłek i widać, że jest naruszony
fot. Polsat Sport
W drugiej obronie pasa Jan Błachowicz zmierzy się z Gloverem Teixeirą.

- Minusem Glovera Teixeiry może być wiek. Widać, że po każdej walce jest nieco "przytkany", rozbity i siada na tyłku. Nie zmienia to faktu, że często potrafi zdominować i "zajechać" rywali kondycją - powiedział Jan Błachowicz (28-8, 8 KO, 9 SUB), który był jednym z gości czwartkowego magazynu sportów walki Koloseum. Na gali UFC 266 "Cieszyński Książę" skrzyżuje rękawice z Gloverem Teixeirą (32-7, 18 KO, 9 SUB), o czym poinformował Brett Okamoto, powołując się na właściciela UFC Danę White'a .

Na początek Jan Błachowicz skomentował ostatni występ Mateusza Gamrota, który w swoim drugim występie w oktagonie znokautował Scotta Holtzmana.

 

- Wrażenia po takiej walce mogą być tylko pozytywne. Cieszyłem się bardzo i chciałbym pogratulować Mateuszowi pełnej kontroli i efektownego nokautu - powiedział Błachowicz.

 

W magazynie Koloseum mistrz kategorii półciężkiej potwierdził, że na 99 procent jego kolejnym przeciwnikiem będzie właśnie Teixeira.

 

- Nie podpisałem jeszcze kontraktu, ale to tylko formalność i lada dzień powinniśmy dopiąć wszelkie szczegóły i doprowadzić sprawę do końca. Czekam aż mail przeleci przez ocean i będę mógł podpisać umowę na walkę z Gloverem Teixeirą na UFC 266. Jeżeli chodzi o przeciwnika, to był on naturalnym wyborem, ponieważ tak wynika z rankingu i nie było nawet tematu innego zawodnika. Od początku wiedzieliśmy, że kolejny będzie Glover i pytaniem pozostawał tylko termin pojedynku - dodał "Cieszyński Książę".

 

ZOBACZ TAKŻE: Glover Teixeira pokona Jana Błachowicza? Mocne słowa byłego rywala Polaka

 

Dziennikarka Polsatu Sport Justyna Kostyra zapytała Polaka o proces przygotowań pod nowego przeciwnika.

 

- Na razie planuję krótkie wakacje, a później polecimy klasycznym schematem, według którego trenowaliśmy przed ostatnimi walkami. Na pewno poszukam sparingpartnerów, którzy stylem przypominają Teixeirę, a cały mikrocykl pójdzie tą samą ścieżką. Nie chcę się rozwodzić nad szczegółami, bo musielibyśmy pewnie nagrać kolejny program - zaśmiał się mistrz UFC kategorii półciężkiej.

 

Gospodarz programu Łukasz "Juras" Jurkowski zapytał o ewentualnych sparingpartnerów. Wysnuł teorię, że idealnym zawodnikiem odpowiadającym Teixeirze pod względem stylu jest Maciej Różański z Berserkers Team Szczecin. Okazało się, że jego analiza była bardzo trafna.

 

- Przed chwilą rozmawiałem z Michałem Materlą, żeby w Szczecinie planowali wakacje pod moim kątem. Na pewno pojadę do "Berserkerów", którzy słyną z brazylijskiego ju-jitsu i będą w stanie sporo wnieść do moich przygotowań. Jeżeli będzie taka opcja, to na pewno tam zawitam - skomentował Błachowicz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Conor McGregor i Dustin Poirier będą walczyć!

 

Mistrz UFC został również zapytany o plusy i minusy kolejnego rywala.

 

- Teixeira jest bardzo doświadczonym zawodnikiem i widać, że podobnie jak ja wrzucił ostatnio wyższy bieg. Na pewno będę musiał uważać na jego zapasy, bo są na najwyższym możliwym poziomie, nieźle boksuje, a do tego ma kapitalną kondycję. Jeżeli chodzi o minusy, to wiadomo że nie jest najmłodszym zawodnikiem i widać, że po każdej walce jest nieco "przytkany", rozbity i siada na macie. Nie zmienia to faktu, że często potrafi zdominować i "zajechać" rywali kondycją. Każdy przeciwnik jest jednak dla mnie największym wyzwaniem i do każdego podchodzę z takim samym szacunkiem. O koncentrację nie muszę się więc martwić - zakończył zawodnik.

 

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze