Nikola Grbic: Musimy się przygotować mentalnie i fizycznie do Ligi Mistrzów

Siatkówka
Nikola Grbic: Musimy się przygotować mentalnie i fizycznie do Ligi Mistrzów
fot. Cyfrasport
Finał LM odbędzie się 1 maja w Weronie. Kędzierzynianie zmierzą się w nim z siatkarzami włoskiego Itas Trentino

- Teraz mamy kilka dni na rekonwalescencję, odpoczynek - powiedział trener Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Nikola Grbic. Jego podopieczni zakończyli rozgrywki w Polsce na drugim miejscu, ale zagrają jeszcze w finale Ligi Mistrzów. - Musimy się przygotować mentalnie i fizycznie do meczu w Weronie - dodał.

Kędzierzynie w finale play-off PlusLigi przegrali 0-2 z Jastrzębskim Węglem i musieli zadowolić się srebrnym medalem mistrzostw kraju.

 

- Teraz musimy się przygotować mentalnie i fizycznie do kolejnego meczu w Weronie - powiedział szkoleniowiec.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jastrzębski Węgiel mistrzem Polski siatkarzy!

 

Pogratulował zespołowi z Jastrzębia-Zdroju zdobycia mistrzostwa. - Zagrali wyjątkowy mecz, byli pełni pasji, agresywni, zasłużyli na zwycięstwo - powiedział.

 

Jego zdaniem trener jastrzębian dokonywał dobrych zmian i to w odpowiednich momentach.

 

Libero ZAKSY Paweł Zatorski do końca wierzył, że uda się odwrócić losy finałowej rywalizacji.

 

- Przypomnę jak nam trudno było awansować do finału Ligi Mistrzów, jak nie mogliśmy wykorzystać kilku piłek meczowych grając przeciwko Zenitowi Kazań. Liczyłem, że tak samo będzie trudno jastrzębianom w drugim meczu finału. Pokazali jednak klasę - ocenił.

 

Przyznał, że przebieg fazy zasadniczej wskazywał, iż to ZAKSA jest faworytem finału. - Jednak runda zasadnicza a play off, to dwie różne sprawy, rozgrywki. W tym drugim przypadku wystarczy się potknąć, mieć drobne problemy i przychodzi porażka - dodał siatkarz.

 

Finał LM odbędzie się 1 maja w Weronie. Kędzierzynianie zmierzą się w nim z siatkarzami włoskiego Itas Trentino.

NP, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze