Superliga: Napoli negocjuje dołączenie do rozgrywek

Piłka nożna
Superliga: Napoli negocjuje dołączenie do rozgrywek
fot. Cyfrasport
Piotr Zieliński (z lewej) i Lorenzo Insigne to gwiazdy SSC Napoli.

Jak poinformował jeden z największych włoskich dzienników sportowych - "Corriere dello Sport", przedstawiciele JP Morgan Chase & Co. zeszłej nocy rozmawiali z władzami Napoli. Dyskusja dotyczyła dołączenia klubu z Kampanii do Superligi. Zawodnikami klubu z Neapolu są Piotr Zieliński oraz Hubert Idasiak.

W nocy z poniedziałku na wtorek miały miejsce rozmowy między przedstawicielami JP Morgan Chase & Co., a działaczami Napoli. Nie jest sprecyzowane czy odbyły się one na miejscu - w Neapolu, czy poprzez wideokonferencję.

 

"Corriere dello Sport" twierdzi, że Napoli wciąż ma nadzieję na wejście do Superligi. Dziennik z Półwyspu Apenińskiego ujawnił, że w nocy wysłannik JP Morgan Chase & Co - amerykańskiego koncernu, który sfinansuje turniej, skontaktował się z klubem Aurelio De Laurentiisa, aby wydać zgodę na dołączenie do projektu, w którym są już Juventus, Inter i AC Milan.

 

ZOBACZ TAKŻE: Polak ulubieńcem Sa Pinto. Nad Bosforem współpraca polsko-portugalska układa się wzorowo

 

Zapewne niebawem poznamy oficjalne stanowisko prezesa Napoli. De Laurentiis jednak zawsze był innowatorem w polityce piłkarskiej i jednym z pierwszych, którzy powoływali się na Superligę. Co ciekawe, De Laurentiis podczas ostatniej rozmowy miał mieć wyłączony mikrofon i nie odezwał się ani słowem.

 

Szef Napoli od wielu lat podkreśla, że piłka w obecnym stanie umiera. Proponował między innymi zmniejszenie Serie A do 12 zespołów. Nie mam więc wątpliwości, że gdyby miał możliwość, jako pierwszy dołączyłby do Superligi. Teraz taka szansa dla Napoli miała się pojawić. W pierwszych projektach klub ze stolicy Kampanii był zresztą uwzględniony.

 

 

JP Morgan Chase & Co. to jeden z największych holdingów finansowych na świecie z aktywami wartymi 2,5 bln dolarów amerykańskich, działający w ponad 50 krajach. Jest liderem w zakresie bankowości inwestycyjnej oraz usługach dla klientów biznesowych. To właśnie Amerykanie odpowiadają za totalną rewolucję w klubowym europejskim futbolu.

 

Mecze najsilniejszych lig na Starym Kontynencie zeszły nieco w cień w obliczu informacji o utworzeniu europejskiej Superligi. Z włoskiej Serie A mają do niej przystąpić trzej giganci - Juventus, AC Milan i Inter, jednak te decyzje wywołały liczne protesty. UEFA zagroziła wykluczeniem piłkarzy uczestniczących w Superlidze z innych rozgrywek pod jej egidą.

 

Nie jest powiedziane, kiedy nowy turniej wystartuje. Niektóre źródła podają, że już w sierpniu br., inne - że rok później. Nawet jeśli sprawdzi się ten drugi scenariusz, te trzy kluby mogą zostać wykluczone już z następnej edycji Ligi Mistrzów i Ligi Europy, a wówczas np. rzymskie kluby Lazio i AS Roma mogłyby być względnie spokojne o miejsce w Champions League.

 

Premier Włoch Mario Draghi oświadczył, że jego rząd obserwuje z uwagą dyskusję wokół zapowiedzi powstania Superligi najmocniejszych piłkarskich klubów Europy. Zaapelował o zachowanie rozgrywek oraz wartości sportu.

 

Włoska prasa we wtorek przytacza słowa premiera Draghiego, który oznajmił: - Rząd śledzi z uwagą debatę wokół projektu Superligi piłkarskiej i popiera z determinacją stanowisko włoskich i europejskich władz piłkarskich, że należy ocalić rozgrywki krajowe, wartości i społeczne funkcje sportu - powiedział szef włoskiego rządu.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze