Andrzej Kostyra o walce Michał Cieślak - Jurij Kaszinski: Tam będą leciały wióry!

Sporty walki
Andrzej Kostyra o walce Michał Cieślak - Jurij Kaszinski: Tam będą leciały wióry!
fot. Cyfrasport
Michał Cieślak skrzyżuje rękawice z Jurijm Kaszinskim na gali Polsat Boxing Night 14 maja.

Tam będą leciały wióry, ponieważ to będzie pojedynek dwóch pięściarzy dążących do ataków. Będzie to ozdoba gali Polsat Boxing Night i nawiązanie do tych wspaniałych czasów, kiedy PBN dyktował trendy w polskim boksie - powiedział Andrzej Kostyra o walce wieczoru Michał Cieślak - Jurij Kaszinski na gali Polsat Boxing Night 14 maja.

Krystian Natoński: Wielkimi krokami zbliża się gala Polsat Boxing Night. W walce wieczoru Michał Cieślak zmierzy się z Jurijm Kaszinskim. Co pan sądzi o takim zestawieniu?

 

Andrzej Kostyra: Cieślak to jest obecnie chyba najlepszy polski pięściarz, który ma największą szansę zdobycia mistrzostwa świata. To jak poradził sobie z Kalengą pokazuje jego potencjał. Jego walka z Kaszinskim może być dobrą walką, ponieważ to będzie starci dwóch zawodników z mocnym ciosem. Kaszinski z 20 zwycięstw wygrał 18 przed czasem. Tam będą leciały wióry, ponieważ to będzie pojedynek dwóch pięściarzy dążących do ataków. Będzie to ozdoba gali Polsat Boxing Night i nawiązanie do tych wspaniałych czasów, kiedy PBN dyktował trendy w polskim boksie.

 

Mówi się, że ta walka to eliminator w walce o pas.

 

Cieślak zasługuje na to, aby walczyć o mistrzostwo świata. Raz się nie udało, ale wiadomo w jakich to było okolicznościach. Ciężko było wygrać w Afryce. Teraz jeżeli wygra, a wierzę, że wygra, to mam nadzieję, że dostanie walkę o mistrzostwo świata. Nie wybiegajmy jednak zbyt daleko. Najpierw niech skupi się na Kaszinskim.

 

Zobacz także: Michał Cieślak przed Polsat Boxing Night: Zamierzam wykorzystać sytuację

 

To będzie kolejna już gala Polsat Boxing Night. Ma pan w głowie jakąś poprzednią, która szczególnie zapadła panu w pamięć?

 

Takich gal było dużo. Bezsprzecznie największe dla mnie to spotkanie Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem, Przemka Saleta z Andrzejem Gołotą, Tomka Adamka z Arturem Szpilką. Dużo wspomnień. To był zaszczyt walczyć na takiej gali i to były piękne czasu polskiego boksu. Teraz jest inaczej i właściwie niemożliwe jest, żeby zorganizować tak wspaniałe gale jak te wcześniejsze. Jak dojdzie do walki Cieślaka z Kaszinskim, to przynajmniej będzie można przypomnieć sobie te stare, dobre czasy.

 

 

Rozmowa z Andrzejem Kostyrą w załączonym materiale wideo.

Krystian Natoński, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze