ZAKSA wygrała Ligę Mistrzów! Wielki dzień polskiej siatkówki w Weronie

Siatkówka
ZAKSA wygrała Ligę Mistrzów! Wielki dzień polskiej siatkówki w Weronie
fot. CEV

W rozegranym w Weronie finale Ligi Mistrzów siatkarzy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z Itas Trentino 3:1. To pierwszy triumf polskiego klubu w tych prestiżowych rozgrywkach i drugi w historii w najważniejszym z europejskich pucharów, po sukcesie Płomienia Milowice w 1978 roku.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze Trentino (5:8), ale kędzierzynianie odrobili straty – gdy zablokowali Nimira Abdel-Aziza było 10:10. Gra się wyrównała i w dalszej części seta oglądaliśmy zaciętą walkę obu ekip. Wygrała ją skuteczniejsza w ataku ZAKSA. W końcówce zrobiło się nerwowo po kontrowersyjnej decyzji arbitrów, którzy nie dostrzegli podczas weryfikacji dotknięcia siatki przez zawodnika Trentino. Siatkarze ZAKSY nie przejęli się tym. David Smith popisał się asem serwisowym, a po chwili posłał kolejną bombę na stronę rywali, po której Ricardo Lucarelli zaatakował w aut (24:21). Brakujący punkt dodał Łukasz Kaczmarek, który zaatakował z prawego skrzydła (25:22).

 

Zobacz także: Drużyna Joanny Wołosz wygrała Ligę Mistrzyń! Imoco Volley górą w starciu z VakifBankiem

 

W drugiej partii, po początkowej przewadze Trentino (0:3), kędzierzynianie odrobili straty (12:12). Punktowa seria przy dobrych zagrywkach Kamila Semeniuka pozwoliła im uzyskać przewagę (17:13). To był ważny moment tej odsłony, bo wicemistrzowie Polski znów złapali właściwy rytm i utrzymywali zaliczkę. Skutecznie zaatakował Aleksander Śliwka (18:15), z przesuniętej krótkiej uderzył Jakub Kochanowski (21:18), a serwis rywali w siatkę przyniósł ZAKSIE piłkę setową (24:21). Śliwka atakiem po bloku ustalił wynik na 25:22.

 

Set numer trzy siatkarze Trentino rozpoczęli od serii dobrych zagrywek Lucarellego (0:4). Podopieczni trenera Nikoli Grbicia znów błyskawicznie zniwelowali różnicę, blok na Abdel-Azizie przyniósł wyrównanie (9:9). Tym razem jednak ZAKSA nie była w stanie odskoczyć, co więcej – to gracze Trentino przejęli inicjatywę (14:18). W końcówce kontrolowali sytuację. Dotknięcie siatki przez Smitha dało włoskiej drużynie piłkę setową (19:24), a atak Lucarellego zamknął tę część meczu (20:25).

 

Początek czwartego seta miał wyrównany przebieg (8:8). Później jednak przewagę uzyskali skuteczni w ataku i dobrze prezentujący się na środku siatkarze z Trydentu (11:14, 13:16). Kędzierzynianie mozolnie odrabiali straty i dopięli swego, gdy Alessandro Michieletto zaatakował w siatkę (19:19). Wszystko rozstrzygnęło się w zaciętej końcówce. Ataki Śliwki i Kaczmarka wyprowadziły ZAKSĘ na piłkę meczową (24:23), ale rywale doprowadzili do gry na przewagi. Mocne uderzenie Śliwki dało kolejną piłkę meczową, następną przestrzelona zagrywka Abdel-Aziza, czwartą – zagranie Śliwki. Wojnę nerwów zakończył as serwisowy Kaczmarka (28:26).

 

Najwięcej punktów: Aleksander Śliwka (18), Łukasz Kaczmarek (15), Kamil Semeniuk (15) – ZAKSA; Nimir Abdel-Aziz (21), Ricardo Lucarelli (13), Srecko Lisinac (11) – Trentino.

 

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle osiągnęli historyczny sukces. Polski klub po raz pierwszy wygrał Ligę Mistrzów, a po raz drugi najważniejszy z europejskich pucharów. W 1978 roku Płomień Milowice zdobył Puchar Europy Mistrzów Klubowych, który był poprzednikiem rozgrywek LM.

 

Również w sobotę, w tej samej hali rozegrano finałowe starcie Ligi Mistrzyń siatkarek. Drużyna polskiej rozgrywającej Joanny Wołosz A. Carraro Imoco Conegliano pokonała w nim VakifBank Stambuł 3:2.

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Itas Trentino 3:1 (25:22, 25:22, 20:25, 28:26)

 

ZAKSA: Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Łukasz Kaczmarek, Kamil Semeniuk, David Smith, Benjamin Toniutti – Paweł Zatorski (libero) oraz Bartłomiej Kluth. Trener: Nikola Grbić.
Trentino: Marko Podrascanin, Nimir Abdel-Aziz, Dick Kooy, Srecko Lisinac, Simone Giannelli, Ricardo Lucarelli – Salvatore Rossini (libero) oraz Alessandro Michieletto, Alberto Pol (libero), Lorenzo Sperotto, Andrea Argenta, Luis Sosa. Trener: Angelo Lorenzetti.

 

Sędziowie: Epaminondas Gerothodoros (Grecja) – Vladimir Simonovic (Serbia).

 

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze