Polska - Islandia. "Chcę, byśmy byli dla Polski wyzwaniem"

Piłka nożna
Polska - Islandia. "Chcę, byśmy byli dla Polski wyzwaniem"
fot. PAP
Selekcjoner Islandii Arnar Vidarsson zapewnił, że jego piłkarze zagrają z Polską ambitnie

- Z przyjemnością ogląda się grę Polaków, to piłka bardzo nowoczesna, w której jest sporo ruchu. I macie wielu świetnych piłkarzy - powiedział selekcjoner Islandii Arnar Vidarsson przed towarzyskim meczem z Polską, który rozegrany zostanie we wtorek w Poznaniu. - Postaramy się być dla Polski wyzwaniem - dodał szkoleniowiec. Transmisja spotkania od 17:50 w Polsacie Sport.

- Bardzo cieszymy się z tego, że zagramy z Polską, dla której będzie to ostatni mecz przed startem EURO 2020. Widzę, że w waszym kraju wszyscy ekscytują się występem w tym turnieju, tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że możemy spotkać się z drużyną, która wykształca nowoczesny styl gry w piłkę nożną. Macie dużo graczy z silnych lig, z Anglii, Włoch, możemy więc mówić o bardzo mocnym zespole. Oczywiście nie muszę wspominać o jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Dlatego jestem przekonany, że Polacy mają podstawy, by ekscytować się występem ich reprezentacji na mistrzostwach Europy - powiedział Vidarsson.

 

ZOBACZ TAKŻE: Mogę dać dużo naszej drużynie

 

Selekcjoner gości przyznał, że jego reprezentacja jest w przebudowie i do Poznania nie przyjechało kilku doświadczonych piłkarzy.

 

- We wtorek nie wystąpimy w najsilniejszym składzie, bo brakuje kilku doświadczonych piłkarzy. Z drugiej strony jestem zadowolony z tego, że będę mógł wystawić kilku młodszych graczy. Dla nich to będzie bardzo ważny występ, to zawodnicy z reprezentacji do lat 21. Nie będziemy więc w najsilniejszym zestawieniu, ale energii i ochoty nam nie zabraknie. Chcemy dobrze się zaprezentować, chcemy, by był to dobry mecz, byśmy byli dla Polaków wyzwaniem. A w futbolu wszystko może się wydarzyć. Liczymy więc na dobry wynik. Trudno mi powiedzieć, w jakim stopniu Polacy będą się mogli na naszym tle sprawdzić. Ostatni mecz przed Euro zawsze jest bardzo trudny. To normalne, że piłkarze mogą nie chcieć pokazywać pełni swoich możliwości, tego, jak są przygotowani. Polacy mają być gotowi w pełni w przyszłym tygodniu. My natomiast jesteśmy przed wakacjami, więc nasi piłkarze będą chcieli dać z siebie sto procent, będą chcieli się wykazać - ocenił trener.

 

- Zaczynamy nowy rozdział w islandzkim futbolu, po sukcesach z przeszłości nie ma już śladu. Czasami trzeba postawić grubą kreskę i zacząć wprowadzać nowe pomysły, nowych piłkarzy. To są nasze cele nie tylko na mecz z Polską, ale też na te z Meksykiem i z Wyspami Owczymi. Chcemy przekonać się, jak sprawdza się to, nad czym teraz pracujemy, jak rozwijać naszą filozofię. Chcemy też wykorzystać te sparingi do tego, by bardziej doświadczeni piłkarze przekazali coś naszym nowym, młodym reprezentantom. Jestem zbudowany relacją między tymi starszymi zawodnikami, a naszą młodzieżą. Nie tylko na boisku, ale tez poza nim. Bardzo się cieszę z możliwości zagrania z silnymi drużynami, to pomoże nam w realizacji długoterminowych celów. W wrześniu mamy być gotowi na kolejne mecze eliminacji MŚ, ale patrzymy też dalej. Mamy wprowadzać nowych piłkarzy i nowe pomysły na przyszłość - dodał Vidarsson.

 

ZOBACZ TAKŻE: Lewandowski piłkarzem sezonu w plebiscycie "Kickera"

 

Islandzki selekcjoner komplementował reprezentacje Polski, ale podkreślił też, że na wyciąganie daleko idących wniosków jest za wcześnie.

 

- Na Polaków patrzy się ostatnio z dużą przyjemnością. Grają piłkę nowoczesną, na boisku jest dużo ruchu. W przeszłości znałem inne oblicze waszej reprezentacji. A co do meczu z Rosją, to myślę, że był całkiem dobry. Były momenty, w których Polacy wywierali wysoki, zdecydowany pressing. Wyglądali na dobrze przygotowanych fizycznie i psychicznie. Na bardzo silnych. Przyjemnie się patrzyło na ich grę. Nieźle wyglądało to też jeśli chodzi o technikę, ale to o was wiemy nie od dziś. Pierwszym polskim piłkarzem, którego poznałem był Włodzimierz Lubański, jeden z najlepszych technicznie graczy świata. Ale było też kilku innych. A jeżeli chodzi o Paulo Sousę, to jest za wcześnie, by mógł dokładnie powiedzieć czego od drużyny oczekuje i by mógł to już wdrożyć. Ja wnioski mogę wyciągać tylko na podstawie meczu z Rosją, jednak, jak już mówiłem, macie tylu dobrych piłkarzy, że możemy być bardzo zaskoczeni. Może już jutro - zakończył.

Cała wypowiedź Arnara Vidarssona:

WŁ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie