Bayern Monachium kusi gwiazdę Bundesligi. Julian Nagelsmann bardzo ceni tego zawodnika

Piłka nożna
Bayern Monachium kusi gwiazdę Bundesligi. Julian Nagelsmann bardzo ceni tego zawodnika
fot. Cyfrasport
Julian Nagelsmann chce sprowadzić do Bayernu Monachium swojego byłego podopiecznego z RB Lipsk - Marcela Sabitzera.

Julian Nagelsmann chce sprowadzić do Bayernu Monachium swojego byłego podopiecznego z RB Lipsk - Marcela Sabitzera. Wszystko wskazuje na to, że klub z Lipska zgodzi się na sprzedaż swojej gwiazdy, ponieważ jest to ostatni moment na to, aby zarobić na Sabitzerze.

Mistrz Niemiec przed nowym sezonem pozyskał już dwa ważne ogniwa z RB Lipsk. Pierwszym był obrońca Dayota Upamecano, a drugim trener Nagelsmanna, za którego również Bayern musiał zapłacić. Na zakup niespełna 23-letniego środkowego defensora klub ze stolicy Bawarii przeznaczył 42,5 mln euro. Z kolei szkoleniowiec drużyny z Lipska kosztował "Die Roten" aż 25 mln euro.

 

ZOBACZ TAKŻE: W Polsce był obiektem drwin, potem tułał się po klubach. Jak Daniel Sikorski stał się snajperem z prawdziwego zdarzenia?

 

Jeszcze do niedawna wszystko wskazywało na to, że Bayern w tym oknie transferowym nie przeprowadzi już żadnego głośnego transferu. Jednak sytuacja uległa zmianie. Zdaniem niemieckiego dziennikarza pracującego dla dziennika "Bild" - Christiana Falka, Sabitzer również może opuścić RB Lipska na rzecz Bayernu.

 

 

Kontrakt 27-letniego Austriaka wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku, dlatego jest to ostatnia szansa dla RB Lipsk, aby zarobić na swojej gwieździe. Według informacji podanych przez Falka temat przenosin Sabitzera do klubu ze stolicy Bawarii jest bardzo gorący i niebawem może się dokonać.

 

54-krotny reprezentant Austrii od 2014 roku występuje w RB Lipsk. Od tego czasu rozegrał 227 meczów dla "Byków", w których strzelił 52 gole oraz zanotował 42 asysty.

A.J., Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie