Tokio 2020: Vital Heynen zabrał głos ws. swojej przyszłości w reprezentacji Polski

Inne
Tokio 2020: Vital Heynen zabrał głos ws. swojej przyszłości w reprezentacji Polski
Fot. PAP
Vital Heynen zabrał głos w sprawie przyszłości.

- Trudno jest mi uzmysłowić sobie to, że pracowaliśmy trzy lata i nie osiągnęliśmy celu - powiedział w programie "Studio Tokio" Vital Heynen. Selekcjoner reprezentacji Polski skomentował występ swoich zawodników na igrzyskach i zabrał głos w sprawie swojej dalszej współpracy z Biało-Czerwonymi.

Paulina Czarnota-Bojarska: Jak się pan czuje po nieudanych igrzyskach?

 

Wciąż się głowię. Czuję się niedobrze. Trudno jest mi uzmysłowić sobie to, że pracowaliśmy trzy lata i nie osiągnęliśmy celu. Myślę, że zawodnicy są podobnego zdania.

 

Czy żałuje pan jakichś decyzji odnośnie składu, jaki wybrał pan na igrzyska?

 

Wciąż myślami wracam do tego turnieju. Nie wiem, czy dobór siatkarzy był problemem. Wydaje mi się, że wybrałem najlepszych siatkarzy jakich miałem do dyspozycji. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.

 

ZOBACZ TAKŻE: Finalista igrzysk olimpijskich zagra w PlusLidze?

 

Co pana zdaniem było najważniejszym czynnikiem, który sprawił przegraliśmy w Tokio w ćwierćfinale z Francją?

 

Myślę, że są trzy czynniki, które wpłynęły na porażkę. Nie łatwo mentalnie udźwignąć pozycję sportowca czy drużyny faworyta. Francja - Rosja - nikt nie sądził, że tak ułoży się finał. Myślę, że mieliśmy zbyt łatwą grupę, nie musieliśmy się starać i męczyć w grupie, żeby pokazać swoje umiejętności. Nie byliśmy gotowi na wojnę. Michał Kubiak to nasz najważniejszy gracz, ale w meczu z Iranem odniósł kontuzje. Oczywiście jest Aleksander Śliwka, ale nie może grać na takim poziomie jak Michał Kubiak. Zespół nie wiedział jak grać mentalnie przy kontuzjowanym Kubiaku.

 

Jakie są pańskie plany na mistrzostwa Europy?

 

Myślę, że trzech graczy dojdzie do składu, ale to będzie ten sam trzon drużyny.

 

Czy po mistrzostwach Europy będzie pan dalej pracował z reprezentacją Polski?

 

Oczywiście to wspaniałe prowadzić polską kadrę. Od pierwszego dnia ta praca dawała mi satysfakcję. Nie sądziłem, że będę miał tyle pochlebnych opinii. Każdy był dla mnie łaskawy po porażce, a każdy wie jak porażka jest bolesna przy takich ambicjach. Czułem w sobie pustkę, ale może inne perspektywy będą po mistrzostwach Europy. Nie osiągnęliśmy celu, nie udało nam się zrealizować marzeń. Myślę, że rozmowy o mojej przyszłości powinny pojawić się po mistrzostwach Europy.

Vital Heynen o swojej przyszłości:

Paulina Czarnota-Bojarska, mtu, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie