Liga Konferencji: Raków Częstochowa - KAA Gent na żywo. Wynik meczu

Piłka nożna

Już tylko dwa kroki dzielą piłkarzy Rakowa Częstochowa od fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Te dwa "kroki", to oczywiście starcia z czołową drużyną belgijską KAA Gent. Pierwszy z nich odbędzie się już w czwartek, 19 sierpnia, w Bielsku-Białej, gdzie częstochowianie grają w Lidze Konferencji jako gospodarze. Relacja i wynik na żywo od godziny 18.00 na Polsatsport.pl.

KAA Gent to mistrzowie Belgii z roku 2015 i wicemistrzowie z 2020, a poprzedni sezon Eerste klasse zakończyli na siódmym miejscu i prawo gry w nowych europejskich rozgrywkach pucharowych wywalczyli dopiero w barażach. Podobnie jak Raków, KAA Gent swój udział w Lidze Konferencji rozpoczął od 2. rundy eliminacji, w której zmierzył się z Valerengą Oslo.

 

ZOBACZ TAKŻE: UEFA nałożyła karę na Legię Warszawa!

 

Belgowie pierwszy mecz wygrali 4:0 i w awansie nie przeszkodziła im porażka 0:2 w rewanżu w stolicy Norwegii. W 3. rundzie eliminacji ich przeciwnikiem był łotewski zespół RFS Ryga, z którym u siebie dość niespodziewanie zremisowali 2:2, lecz na wyjeździe wygrali 1:0 i teraz będą walczyć z wicemistrzami Polski. Przed trzema laty w Lidze Europy grali z Jagiellonią Białystok i dwukrotnie ją pokonali - 4:1 i 3:1.

 

Kadra KAA Gent jest wielonarodowa, a najbardziej znanym zawodnikiem zespołu z Gandawy jest urodzony w tym mieście Vadis Odjidja-Ofoe, który jeszcze jako junior przeszedł z KAA Gent do Anderlechtu Bruksela, a potem reprezentował m.in Club Brugge, Hamburger SV, Norwich City, Legię Warszawa i Olimpiakos Pireus. W barwach Legii w 2016 roku strzelił m.in. bramkę Realowi Madryt (3:3 w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów).

 

Inni wyróżniający się gracze KAA Gent, to chociażby wielokrotni reprezentanci swoich krajów: bramkarz Sinan Bolat (mający za sobą występy w reprezentacji Turcji), obrońcy Michael Ngadeu-Ngadjui (Kamerun) i Milad Mohammadi Kaszmarzi (Iran), pomocnicy Giorgi Czakeetadze (Gruzja) i Sulayman Marreh (Gambia), napastnicy Roman Bezus (Ukraina) i Gianni Bruno (Belgia) oraz Marokańczyk urodzony w Holandii - Tarik Tissoudali.

 

Co ciekawe, dwóch zawodników Rakowa grało w przeszłości w drużynie z Gandawy. To Marko Poletanovic, który miał swój udział w zdobyciu mistrzostwa Belgii (12 występów, 1 gol) oraz Ben Lederman, który grał jednak tylko w drużymach juniorskich.

 

Obecny sezon ligowy piłkarze KAA Gent rozpoczęli niezbyt udanie, bo po trzech meczach mieli zaledwie punkt. W czwartej kolejce, w minioną niedzielę, pokonali jednak KV Mechelen 2:0 (gole Ngadeu-Ngadjui i Nurio Fortuna) i z czteropunktowym dorobkiem zajmują w tabeli dwunaste miejsce.

 

Raków w miniony weekend pauzował, bo zaplanowany na niedzielę mecz z Radomiakiem Radom został przełożony właśnie po to, by "Czerwono-Niebiescy" mogli się przygotować do starcia z drużyną z Gandawy. Zwłaszcza, że częstochowianie mieli za sobą daleką wyprawę do Kazania, gdzie po dogrywce wygrali 1:0 z miejscowym Rubinem. Wcześniejsze mecze podopiecznych trenera Marka Papszuna w eliminacjach Ligi Konferencji Europy kończyły się bez goli. Wynik 0:0 padł w pierwszym pojedynku z Rubinem, a przedtem w obu spotkaniach z litewską Suduvą Mariampol. Raków wyeliminował ją dopiero po serii rzutów karnych. Pierwszego gola w europejskich rozgrywkach Raków strzelił dopiero po 411 minutach gry (Vladislavs Gutkovskis w 111. min. meczu w Kazaniu wykorzystał dośrodkowanie Wiktora Długosza i głową pokonał Jurija Diupina).

 

Wielu obserwatorów miało pretensje do częstochowian za brak skuteczności strzeleckiej, ale wypada docenić fakt rozegrania czterech spotkań, w tym dwóch z dogrywkami, bez straty gola. Duża w tym zasługa 23-letniego bramkarza z Bośni i Hercegowiny - Vladana Kovacevicia, który zachowuje czyste konto od 420 minut, a w Kazaniu w czasie doliczonym dogrywki obronił rzut karmy.

 

Przed dwumeczem z KAA Gent trener Papszun nadal nie może liczyć na trenujących indywidualnie po kontuzjach pomocników - Igora Sapałę i Daniela Bartla oraz stopera Tomasa Petraska. Zabraknie też Bena Ledermana, który doznał poważnej kontuzji na początku meczu w Mariampolu.

 

Pozostali zawodnicy są zdrowi, co daje trenerowi większe pole manewru w ustawieniu drużyny. Dylematy szkoleniowca mogą dotyczyć pozycji wysuniętego napastnika (Gutkovskis czy Sebastian Musiolik, względnie Alexandre Guedes), pozycji Frana Tudora (prawy obrońca czy wahadłowy), a ta będzie rzutować na szanse gry Milana Rundicia (obrona) oraz Mateusza Wdowiaka lub Wiktora Długosza (wahadło).

 

W Częstochowie wszyscy liczą na dobry występ Rakowa, a szczególna rolę mogą odegrać Kovacevic oraz Andrzej Niewulis i Ivi Lopez. Niemniej za faworyta uchodzi drużyna belgijska. Trener Papszun liczy jednak, że na decydujący mecz w Gandawie jego drużyna pojedzie chociażby z minimalną zaliczką.

 

Relacja i wynik na żywo meczu Raków Częstochowa - KAA Gent od godziny 18.00 na Polsatsport.pl.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie