Kowalski: Paulo Sousa nie robi postępów. Zwycięstwo nad Andorą i Albanią to za mało

Piłka nożna
Kowalski: Paulo Sousa nie robi postępów. Zwycięstwo nad Andorą i Albanią to za mało
fot. PAP
Według Cezarego Kowalskiego Paulo Sousa nie robi postępów jako selekcjoner reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski mimo zwycięstwa nad Albanią 4:1 zebrała wiele krytycznych głosów. Najbardziej martwi styl, jaki prezentowali podopieczni Paulo Sousy. Temat pracy selekcjonera został poruszony w Cafe Futbol, które powróciło po wakacyjnej przerwie. Szczególnie nie szczędził słów krytyki ekspert Polsatu Sport Cezary Kowalski - Najbardziej mnie martwi, że selekcjoner nie robi postępów. Za jego kadencji pokonaliśmy Andorę i Albanię. Pewnie wygramy też z San Marino. To jest za mało - przyznał.

W premierowym odcinku nowego sezonu programu Cafe Futbol głównym tematem była postawa reprezentacji Polski w meczu eliminacyjnym mistrzostw Europy przeciwko Albanii. Mimo zwycięstwa - ekspertom Polsatu Sport nie podobał się styl, jaki prezentowali Biało-Czerwoni.


- Rozdźwięk pomiędzy zupełnie efektownym rezultatem 4:1 a grą w tym meczu był ogromny. Bardzo długimi fragmentami tego spotkania nie dało się oglądać, jeśli chodzi o reprezentację Polski. Przypomnę, że graliśmy z drużyną, która plasuje się w siódmej dziesiątce rankingu FIFA. Zwycięstwo w tym meczu był obowiązkiem. Takie spotkanie trzeba wygrać wysoko - stwierdził Cezary Kowalski.


- Paulo Sousa spełnił oczekiwania, jeśli chodzi o wynik. Rezultat był akurat dobry. Jak ktoś nie obejrzał meczu, to nawet nie miał się do czego przyczepić. Natomiast sposób gry naszej drużyny był fatalny. Polacy popełniali ponadto mnóstwo błędów -dodał.

 

ZOBACZ TAKŻE: San Marino, jeden z sześciu wymarzonych rywali Polaków z Europy


Kowalski postanowił odnieść się również do stylu pracy selekcjonera Biało-Czerwonych.


- Oczekiwałbym od Sousy lepszej diagnozy, co do gry zawodników, poza Robertem Lewandowskim. Cały czas łudziłem się, że ten problem z diagnozą dotyczył okresu, kiedy Portugalczyk został selekcjonerem i musiał poznać reprezentację od środka. Z pewnością trwało to jednak za długo. Trener chciał tego doświadczyć empirycznie. Nie słuchał się nikogo. Teraz jednak widać, że te błędy się po prostu powtarzają - powiedział.


- Najbardziej mnie martwi, że trener nie robi postępów. Za jego kadencji pokonaliśmy Andorę i Albanię. Pewnie wygramy też z San Marino. To jest za mało. Oczekujemy od Sousy czegoś więcej. Po to przyszedł trener z lepszego piłkarskiego świata, żeby przeprowadzić nas przez tą rzekę. To już jest czas, w którym możemy zacząć rozliczać selekcjonera. Wiadomo, że nie będziemy go teraz wyrzucać po triumfie 4:1 nad Albanią. To nie jest jeszcze tak najgorzej. Tli się jeszcze jakaś nadzieja, że powalczymy z Anglią. Nie ma natomiast żadnych, że idzie to w dobrą stronę - podsumował Kowalski.

 

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

PN, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie