ME koszykarzy 3x3: Polacy w półfinale po wygranej z Holandią

Koszykówka
ME koszykarzy 3x3: Polacy w półfinale po wygranej z Holandią
fot. YouTube
Polska - Holandia 21:14.

Reprezentacja Polski w ćwierćfinale mistrzostw Europy koszykarzy 3x3 pokonała w niedzielę w Paryżu Holandię 21:14 i awansowała do półfinału. O godz. 19.45 zmierzy się w tej fazie z Litwą, która zwyciężyła Ukrainę 21:9.

We wcześniejszych występach w ME Polacy wygrali z Estonią 20:18 i Słowenią 21:14, awansując do czołowej ósemki z pierwszego miejsca w grupie B.

 

Zobacz także: Bill Russell, Paul Pierce i Toni Kukoc wśród wprowadzonych do Galerii Sław Koszykówki

 

Z Holendrami biało-czerwoni mieli świeże porachunki z igrzysk w Tokio, gdzie przegrali z nimi w pierwszej fazie turnieju 20:22 po dogrywce, co m.in. kosztowało ich utratę szans na walkę o medale.

 

Rewanż się udał, chociaż niedzielne spotkanie na boisku usytuowanym w pobliżu Wieży Eiffela początkowo nie układało się po myśli podopiecznych trenera Piotra Renkiela. Od początku prowadzili rywale, a Polacy starali się ich gonić. W szóstej minucie meczu było już 8:5 dla Holendrów, ale wtedy zaczął się okres świetnej gry biało-czerwonych.

 

Serię dwoma rzutami za dwa punkty zapoczątkował Przemysław Zamojski i było 9:10. W kolejnej akcji takim samym rzutem popisał się Łukasz Diduszko, który zastąpił w składzie olimpijczyka z Tokio, 38-letniego Michaela Hicksa, dając drużynie pierwsze w meczu prowadzenie 12:11.

 

Powiększył je kolejną "dwójką" Paweł Pawłowski, a punkty z akcji i z wolnego dorzucił Zamojski i było 15:10. Polacy nie pozwolili już sobie odebrać zwycięstwa, znów dzięki skuteczności Zamojskiego (12 pkt w meczu) i Pawłowskiego (4), który ustalił wynik rzutem wolnym.

 

Diduszko uzyskał 5 pkt, grał także Szymon Rduch.

 

Tym samym reprezentacja Polski zrealizowała już w Paryżu swój cel, jakim było miejsce w czołowej czwórce, po dwóch piątych lokatach w poprzednich edycjach ME. Wcześniej biało-czerwoni przegrali pojedynki ćwierćfinałowe - w 2019 r. w Debreczynie z Hiszpanią (20:21), a w 2018 w Bukareszcie ze Słowenią (18:21).

 

Drugą parę półfinałową (mecz o 19.20) tworzą Serbia (pokonała Francję 20:17) i Rosja (wygrała w Estonią 19:16).

RM, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie