Liga Europy: Legia Warszawa pokonała Spartaka Moskwa na wyjeździe

Piłka nożna
Liga Europy: Legia Warszawa pokonała Spartaka Moskwa na wyjeździe
Fot. PAP
Kastrati zdobył gola w końcówce meczu.

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Spartaka Moskwa 1:0. Gola na wagę zwycięstwa dla mistrza Polski w doliczonym czasie gry zdobył Lirim Kastrati. Tym samym stołeczna ekipa powtórzyła historię sprzed 10 lat, gdy również zwyciężyła w stolicy Rosji po golu w doliczonym czasie gry.

Początkowa faza meczu przebiegła w dużym tempie. Dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, lecz z ich ataku pozycyjnego niewiele wynikało. "Legioniści" kilkukrotnie przesunęli się bliżej bramki rywali, ale im również brakowało wykończenia. Spartak pierwszą klarowną sytuację do zdobycia bramki stworzył sobie po upływie 30 minut. Prostopadłe podanie za linię obrony otrzymał Jordan Larsson. Szwed oddał strzał, który jednak świetnie obronił Artur Boruc. 

 

Kilka minut później potężnie z dystansu huknął Quincy Promes, ale piłka przefrunęła nad bramką Legii. W 40. minucie Victor Moses z łatwością ograł Filipa Mladenovicia i wpadł w pole karne. Nigeryjczyk postanowił oddać strzał zewnętrzną częścią stopy, lecz przesadził z siłą i zmarnował doskonałą okazję do strzelenia gola. Spartak przeważał, ale ostatecznie w pierwszej połowie nie zobaczyliśmy bramek. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Bijatyka po meczu czwartej ligi niemieckiej. Są ranni 

 

Na początku drugiej części gry piłkarze ze stolicy Rosji ponownie zaatakowali odważniej. Mimo to nie potrafili sobie stworzyć dogodnych szans do wyjścia na prowadzenie. W końcu w 65. minucie gry centrę z lewego skrzydła strzał głową oddał Samuel Gigot. Piłka odbiła się od poprzeczki bramki Boruca. Wówczas Spartak przeszedł do nasilonej ofensywy, a Legia cofnęła się. 

 

Po kilku atakach gospodarzy, w końcu do głosu doszli piłkarze mistrza Polski. Legia wyprowadziła kontratak, w którym podanie za linię obrony otrzymał Luquinhas. Brazylijczyk zmarnował jednak świetną szansę i posłał piłkę wysoko nad bramką. W 76. minucie gry znakomicie na skrzydle poradził sobie wprowadzony z ławki Lirim Kastrati. Reprezentant Kosowa miękko dośrodkował futbolówkę w pole karne. Tam znalazł się niepilnowany Mahir Emreli. Azer uderzył jednak obok bramki. 

 

W doliczonym czasie gry padł gol dla mistrza Polski. Niesamowitym rajdem na prawym skrzydle popisał się Ernest Muci. Albańczyk zagrał piłkę wzdłuż "szesnastki". Akcję zamknął Kastrati, który skierował piłkę do pustej bramki. Później Kosowianin mógł podwyższyć prowadzenie, lecz sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Po upływie doliczonego czasu gry sędzia zagwizdał po raz ostatni. Legia rozpoczęła rywalizację w LE od zwycięstwa. Jednocześnie "Wojskowi" powtórzyli historię sprzed 10 lat, gdy w Moskwie piłkarze Legii pokonali Spartaka 3:2, a bramkę w końcówce meczu zdobył Janusz Gol. 

 

 

Spartak Moskwa - Legia Warszawa 0:1 (0:0)

Bramka: Kastrati 90+1

 

Spartak Moskwa: Aleksandr Maksimienko - Nikołaj Rasskazow, Samuel Gigot, Gieorgij Dżykija - Victor Moses (82, Zielimchan Bakajew), Nail Umiarow, Roman Zobnin (23, Jorrit Hendrix), Ayrton (69, Aleksandr Łomowickij) - Jordan Larsson (82, Aleksandr Sobolew), Ezequiel Ponce, Quincy Promes. 

 

Legia Warszawa: Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Maik Nawrocki - Mattias Johansson, Bartosz Slisz, Ihor Charatin (59, Lirim Kastrati), Josué (90, Rafael Lopes), Luquinhas (83, Ernest Muçi), Filip Mladenović - Mahir Emreli (82, Tomáš Pekhart).

mtu, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie