Boks w Atlancie: "Nieustraszony" kontra Marines z Iraku o pas WBO

Sporty walki
Boks w Atlancie: "Nieustraszony" kontra Marines z Iraku o pas WBO
Fot. PAP
Shakur Stevenson (z lewej) karierę zaczął do wicemistrzostwa olimpijskiego z Rio de Janeiro.

Jeśli walka o pas WBO mistrza świata Jamela Herringa (23-2, 11 KO) z Shakurem Stevensonem ma przypominać ich konferencję prasową, to kibice nie będą zawiedzeni. Pretendent do tytułu, niepokonany Stevenson (16-0, 8 KO) nie miał zamiaru czekać, aż wygra pas wagi super piórkowej na ringu "State Farm Arena" w Atlancie, tylko chciał go zabrać podczas  gorącego twarzą w twarz. Najważniejsze dla kibiców - zobaczymy w Polsacie Sport prawdziwą walkę o tytuł, a nie dobieranie rywala bo łatwiej i taniej.

"Semper Fi" kontra "Nieustraszony"

 

Nie trzeba było czekać na konferencję prasową, żeby wiedzieć, że Stevenson, mistrz  świata juniorów, srebrny medalista olimpijski 2016 roku z Rio de Janeiro, nie ma wiele respektu dla rywala. Pięściarz, który podpisał kontrakt z "Top Rank" w wieku zaledwie dwudziestu  lat, którego managerem jest były złoty medalista olimpijski, niepokonany na zawodowych ringach mistrz świata Andre Ward docenia to, co były żołnierz amerykańskich Marines zrobił do tej pory, ale nie wierzy, że 36-letni Herring może być dla niego wymagającym rywalem.

 

"Wcale nie było trudno znaleźć podobnego do niego sparingpartnera. Ma niecodzienny, niewygodny styl ale nie znaczy, że trudny. Ma też dobrego trenera, fajną atmosferę w zespole. Herring nastawia się, że nie będzie faworytem, jak zwykle zresztą, ale zrobi wszystko, żeby wygrać. Bardzo szybko się przekona, że jestem z innej ligi. Może sobie o tym marzyć, o to się modlić, ale nie wygra” - mówił w jednym z ostatnich wywiadów Stevenson. Dodał też, że "nakopie Jamelowi do tyłka", więc możemy się spodziewać, że nudno na ringu nie będzie.    

 

Piszę o tym nie bez powodu, bo dla Stevensona walka jest nie tylko ważna dlatego, że chce zdobyć drugi pas mistrza  świata (dla Herringa to czwarta obrona tytułu), ale że nie podobała mu się ocena dziennikarzy po wygranej z nieznanym Jeremiahem Nakathilia. Shakura określono mianem "nudziarza", jego boks jako usypiający, czego 24-latek nie zapomniał. "Jeśli media nazywają mnie nudziarzem, to czuję, że nie jestem odpowiednio respektowany. Ten gościu z Afryki był naprawdę silny, czekał na mocny cios. Nie pozwoliłem na to, zrobiłem co do mnie należało, by zwyciężyć" - mówił w rozmowie z ESPN. "To dla mnie bardzo ważna walka, test bo po raz pierwszy biję się z mistrzem świata. A zabranie Herringowi pasa będzie czymś specjalnym, nie mogę się doczekać. Nie tylko potyczki z nim, ale także spróbować się przeciwko jego trenerom, Brianowi McIntyre i Red Spikesowi".

 

Jedno jest pewne - w sobotnią noc w Atlancie, Stevenson trafi na przeciwnika z niesamowitym charakterem. Herring jako komandos US Army odbył w Iraku dwie kolejne misje, jest przekonany, że to zmieniło jego życie - na lepsze. "Byłem kimś zupełnie innym zanim wstąpiłem do armii. Poważnie - najgorszym z najgorszych. Mówię wam, innym człowiekiem niż dzisiaj bo Marines powoli kształtują charakter" - przypominał na czwartkowej konferencji prasowej. "Zawsze byłem na przegranej pozycji, w życiu i w sporcie, ale to nie miało żadnego znaczenia. Nie ma też znaczenia co mówi Shakur, to biznes, a nie sprawa prywatna. Słyszałem i przeszedłem gorsze rzeczy".

 

Las Vegas: wszystkie pieniądze na Shakura

 

Choć zdecydowana większość bukmacherów stawia na zwycięstwo Stevensona. Niewielu wierzy, że Shakur dotrzyma słowa, pójdzie na całość przeciwko niemającemu nokautującego ciosu Herringowi i zakończy pojedynek przed czasem. Temu ostatniemu daje się prawie takie same szanse wygrania przez KO, jak na punkty (9 do 1 czyli prawie żadne), co potwierdza, że cała presja będzie na Stevensonie. Według kasyn w Las Vegas, jeśli już 24-latek miałby wygrać przed czasem, to na swoja szansę musi poczekać w drugiej części walki, gdzieś w rundach 7 do 12.  

 

Transmisja gali Herring - Stevenson od godz. 4.30 w Polsacie Sport

Przemysław Garczarczyk z USA, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie