NBA: Trwa dobra seria Miami, 20 tys. punktów LaMarcusa Aldridge'a

Koszykówka
NBA: Trwa dobra seria Miami, 20 tys. punktów LaMarcusa Aldridge'a
fot. PAP/EPA
W ostatnim meczu LaMarcus Aldridge zdobył dla zwyciężców 21 punktów, osiągając granicę 20 000 punktów w karierze.

Koszykarze Miami Heat kontynuują dobrą serię w lidze NBA. W piątek wygrali u siebie z Charlotte Hornets 114:99. To ich czwarte zwycięstwo w pięciu spotkaniach od początku sezonu. LaMarcus Aldridge z New Jersey Nets przekroczył 20 000 punktów zdobytych w karierze.

Najwięcej dla ekipy z Florydy uzyskał Jimmy Butler - 32 pkt. Pochodzący z Nigerii środkowy Bam Adebayo, w dniu w którym banner z jego nazwiskiem jako złotego medalisty igrzysk olimpijskich w Tokio (2020) z reprezentacją USA zawisł w hali FTX Arena w Miami, uzyskał double-double - 26 pkt i 19 zbiórek. Wchodzący z ławki Tyler Herro także zanotował 26 "oczek".

 

ZOBACZ TAKŻE: NBA: Utah Jazz jedyną niepokonaną ekipą

 

Gospodarze prowadzili w tym spotkaniu już 26-punktową różnicą, która na początku czwartej kwarty zmalała do zaledwie sześciu. Nie pozwolili jednak odebrać sobie zwycięstwa.

 

- Poziom IQ tego zespołu jest bardzo wysoki. Mamy doświadczonych, bystrych facetów, takich, którzy potrafią czytać rzeczywiste sytuacje. To ma znaczenie w tej lidze – powiedział trener Heat Erik Spoelstra.

 

W drużynie gości wyrónili się Gordon Hayward - 23 i Miles Bridges - 22.

 

W wygranym przez Brooklyn Nets 105:98 meczu z Indiana Pacers 36-letni LaMarcus Aldridge zdobył dla zwyciężców 21 punktów (17 w drugiej połowie spotkania), osiągając granicę 20 000 punktów w karierze. Jest 48. graczem w historii, a siódmym wśród aktywnych koszykarzy NBA, który może pochwalić się takim osiągnięciem.

 

Z dobrej strony, po słabym starcie sezonu, zaprezentował się James Harden, który uzyskał dla nowojorczyków 29 pkt, a inny z gwiazdorów zespołu Kevin Durant dodał 22.

 

W ekipie Indiany, która przegrała już czwarty mecz na wyjeździe, wyróżnili się Torrey Craig - 28, Chris Duarte i 19 i Litwin Domantas Sabonis - 16.

 

42 punkty zdobyte przez Paula George'a, o sześć mniej od rekordu kariery, nie pomogły Los Angeles Clippers. Jego zespół przegrał na wyjeździe z Portland Trail Blazers 92:111. Gospodarze przerwali serię siedmiu porażek w drużyną z "Miasta Aniołów". Ich najskuteczniejszym graczem był Damian Lillard - 25, a bośniacki środkowy Jusuf Nurkic dodał 14 i 17 zbiórek.

 

Z sukcesu cieszyli się natomiast korzykarze Los Angeles Lakers, którzy pokonali Cleveland Cavaliers 113:101, przerywając serię trzech zwycięstw gości. Zapracowali na niego głównie weterani LeBron James - 26 pkt i Carmelo Anthony - 24 (z czego 18 rzutami z dystansu), a także Russell Westbrook - 19 i Anthony Davis - 15. Liderami "Kawalerzystów" byli z kolei młodzi zawodnicy - pierwszoroczniak Evan Mobley - 23 i Darius Garland - 18 i 11 asyst.

 

MVP minionego sezonu zasadniczego Serb Nikola Jokic, grający z mocno posiniaczonym kolanem (efekt zderzenia w poprzednim spotkaniu) poprowadził Denver Nuggets do wysokiego zwycięstwa na własnym parkiecie z Dallas Mavericks 106:75. Miał kolejną double-double - 11 pkt i 16 zb. W wyrównanym zespole wspierali go Will Barton - 17, Jeff Green - 14 i Aaron Gordon - 13. W ekipie gości tylko Słoweniec Luka Doncic i Trey Burke mieli dwucyfrową zdobycz punktową - odpowiednio 16 i 11.

MS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Magazyn Koszykarski - 04.01

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie