Fortuna Puchar Polski: Wisła Kraków wyeliminowała Widzew Łódź

Piłka nożna
Fortuna Puchar Polski: Wisła Kraków wyeliminowała Widzew Łódź
fot. Cyfrasport

Widzew Łódź przegrał z Wisłą Kraków 1:3 w meczu 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. Drużyna z Fortuna 1 Ligi prowadziła do przerwy, ale w drugiej połowie to przedstawiciele PKO BP Ekstraklasy przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Piłkarze Widzewa rozpoczęli to spotkanie z animuszem, długo przebywali na połowie rywali, ale nie przyniosło to groźnych sytuacji. W 7. minucie, po starciu Georgija Żukowa z Fabio Nunesem zapachniało rzutem karnym dla gospodarzy. Sędzia Paweł Raczkowski dokładnie obejrzał tę sytuację i jedenastki jednak nie podyktował.

 

Zobacz także: Niespodzianka w Gdyni! Arka wyeliminowała Zagłębie Lubin

 

Później do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni. W 23. minucie w pole karne Widzewa wpadł Felicio Brown Forbes, uderzył z ostrego kąta i piłka odbiła się od poprzeczki. Kilka minut później szansę miał Piotr Starzyński, ale jego strzał obronił Jakub Wrąbel.

 

Po okresie naporu gości, inicjatywa znów przeszła na stronę Widzewa. Tym razem gospodarze szybko zdołali udokumentować ją golem. W 29. minucie Radosław Gołębiowski podał do Bartosza Guzdka, ten zagrał wzdłuż bramki, a Dominik Kun dopełnił formalności strzałem z kilku metrów.

 

W końcówce pierwszej części oglądaliśmy wyrównaną walkę obu ekip. W 35. minucie słabiej poczuł się Daniel Tanżyna. Opuścił boisko, a jego miejsce zajął Krystian Nowak.

 

Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze. Szanse na podwyższenie wyniku w krótkim odstępie czasu mieli Guzdek i Marek Hanousek, ale skutecznie interweniował Paweł Kieszek. Później obronił również mocny strzał Karola Danielaka z dystansu.

 

Po okresie przewagi Widzewa, skuteczny cios wyprowadziła Wisła. W 64. minucie Brown Forbes opanował piłkę w polu karnym rywali, stojąc tyłem do bramki; miał blisko siebie dwóch obrońców, zdołał jednak odwrócić się i oddać celny strzał, który zaskoczył Wrąbla.

 

Zacięta walka trwała nadal, obie ekipy miały swoje szanse, ale w końcówce ton wydarzeniom na boisku zaczęli nadawać przyjezdni. Okres przewagi zwieńczyli golem. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Jan Kliment, który zdobył drugą bramkę dla Wisły.

 

1:2 w 87. minucie, ale Widzew nie rezygnował. W doliczonym czasie gry kapitalną interwencją po strzale Mateusza Michalskiego popisał się Kieszek. Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i narazili się na kontry. Po jednej z nich, gdy Wrąbel ruszył w pole karne rywali, na bramkę Widzewa ruszył Kliment i strzelił z połowy boiska. Piłka doturlała się do pustej bramki i w ten sposób wynik tego starcia został ustalony na 1:3.

 

Poznaliśmy już siedmiu z ośmiu ćwierćfinalistów Fortuna Pucharu Polski 2022. Wcześniej awans wywalczyły: Lech Poznań, Raków Częstochowa, Arka Gdynia, Legia Warszawa, Olimpia Grudziądz i Górnik Łęczna. Mecz Piast Gliwice – Górnik Zabrze został przełożony z powodu przypadków zakażenia koronawirusem w klubie z Gliwic.

 

 

1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski:

 

Widzew Łódź – Wisła Kraków 1:3 (1:0)

 

Widzew: Jakub Wrąbel - Patryk Stępiński (89. Paweł Tomczyk), Tomasz Dejewski, Daniel Tanżyna (35. Krystian Nowak) - Paweł Zieliński, Marek Hanousek, Dominik Kun, Karol Danielak (76. Mateusz Michalski), Radosław Gołębiowski (75. Kacper Karasek), Fábio Nunes (89. Juliusz Letniowski) - Bartosz Guzdek.
Wisła: Paweł Kieszek - Dawid Szot (84. Konrad Gruszkowski), Michal Frydrych, Maciej Sadlok, Matej Hanousek - Yaw Yeboah, Gieorgij Żukow, Aschraf El Mahdioui, Stefan Savić (58. Jan Kliment), Piotr Starzyński (58. Mateusz Młyński) - Felicio Brown Forbes (85. Michal Škvarka).

 

Bramki: 1:0 Dominik Kun (29), 1:1 Brown Forbes (64), 1:2 Jan Kliment (87), 1:3 Jan Kliment (90+7).

 

Żółte kartki: Patryk Stępiński (Widzew), Dawid Szot, Maciej Sadlok, Konrad Gruszkowski, Michal Skvarka (Wisła).

 

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 15627.

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie