Zawarto ugodę z polskimi pływakami, którzy nie wystąpili w Tokio

Inne
Zawarto ugodę z polskimi pływakami, którzy nie wystąpili w Tokio
fot. Cyfrasport

Z pływakami, którzy z powodu błędów popełnionych przy ich zgłaszaniu do startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio, zostali wycofani z ekipy, została zawarta ugoda - przyznała prezes PZPływ. Otylia Jędrzejczak podczas środowego posiedzenia sejmowej Komisji Sportu i Turystyki.

Sprawa ujrzała światło dzienne 17 lipca 2021 roku, gdy wszyscy polscy pływacy powołani do reprezentacji na igrzyska olimpijskie w Tokio byli już w Japonii. Wtedy to ogłoszono, że sześcioro z nich Aleksandra Polańska, Dominika Kossakowska, Alicja Tchórz, Bartosz Piszczorowicz, Jan Hołub i Mateusz Chowaniec nie wystartuje w igrzyskach w Tokio - potwierdził Polski Komitet Olimpijski. "To efekt błędu przy zgłaszaniu zawodników do olimpijskiego startu" - napisano w oświadczeniu.

 

Decyzję ws. usunięcia z ekipy tych zawodników podjęły poprzednie władze Polskiego Związku Pływackiego z prezesem Pawłem Słomińskim i przekazały ją PKOl oraz szefowi Misji Olimpijskiej Tokio 2020.

 

"Korekta Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej w pływaniu to konieczność wynikająca z faktu, że PZP zgłosił do startu za dużo zawodników, a nie wszyscy - jak się okazało już w Japonii - mieli do niego wymagane uprawnienia. W dniu wylotu zawodników pływania na zgrupowanie w Takasaki – ok. 100 km. od Tokio – wszyscy sportowcy zgłoszeni przez związek widnieli w systemie kwalifikacji olimpijskich" - napisał wtedy PKOl w komunikacie.

 

Jędrzejczak, która stanowisko prezesa związku objęła 25 września 2021 po igrzyskach, poproszona o podanie szczegółów zawartej ugody z zawodnikami, przyznała na posiedzeniu, że jej szczegóły są objęte klauzulą poufności.

 

- Nie mogę ich ujawnić, proszę wybaczyć - powiedziała. Przyznała jednak, że ugoda w pewnym stopniu realizuje roszczenia finansowe, jakie szóstka zawodników miała do PZP. Rozmowy między związkiem a zawodnikami rozpoczęły się po tym, gdy sportowcy zdecydowali się wystąpić z roszczeniami na drogę sądową.

 

- Odbyliśmy trzy spotkania, brali w nich udział zawodnicy, ich przedstawiciel prawny, radca prawny PZP i przedstawiciele władz PZP. W pierwszym spotkaniu uczestniczył także poprzedni prezes związku. Sprawa została załatwiona, mam nadzieję, że już nigdy do podobnej nie dojdzie - podkreśliła pływacka mistrzyni świata.

 

Jędrzejczak przedstawiła posłom program działania związku, którego jednym z celów jest propagowanie dyscypliny wśród dzieci i młodzieży. Omówiła działania jakie PZP podejmie do igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

 

- Chcemy przywrócić polskiemu pływaniu renomę, jaką mieliśmy w latach poprzednich - podkreśliła.

 

W drugiej części posiedzenia komisji posłowie wysłuchali informacji na temat zapewnienia bezpieczeństwa na akwenach wodnych w sezonie letnim 2022 roku.

MC, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie