Karol Kłos po meczu z Resovią: To była dobra naparzanka

Siatkówka
Karol Kłos po meczu z Resovią: To była dobra naparzanka
fot. PAP/Roman Zawistowski
Zawodnik PGE Skry Bełchatów Karol Kłos i Jan Kozamernik z Asseco Resovii Rzeszów podczas meczu 5. kolejki PlusLigi.

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów pokonali w Bełchatowie PGE Skrę 3:2 w klasyku PlusLigi i pozostają niepokonani w obecnych rozgrywkach. – To była dobra naparzanka i fajne granie – ocenił sobotni mecz środkowy gospodarzy Karol Kłos.

Pojedynki PGE Skry i Resovii należą do największych ligowych klasyków, które zawsze dostarczają kibicom dużo emocji. W przeszłości starcia utytułowanych klubów decydowały o mistrzowskich tytułach. Teraz oba zespoły marzą o powrocie na ligowy szczyt i obiecująco zaczęły nowe rozgrywki PlusLigi. Przed 5. kolejką zespół z Rzeszowa był trzeci i nie zaznał smaku porażki. Gospodarze zajmowali czwartą pozycję.

 

Zobacz także: Siatkarski spektakl na światowym poziomie! Starcie Skry z Resovią nie zawiodło kibiców

 

Konfrontacja w hali Bełchatowie potwierdziła dobrą formę obu drużyn i swoim poziomem nawiązała do najlepszych w historii starć tych ekip. Nie brakowało długich wymian, atomowych ataków i zagrywek, a przede wszystkim emocji i zwrotów akcji. Kłos oceniając klasyk podkreślił, że było to dobre widowisko z obu stron.

 

– To była dobra naparzanka i fajne granie. Szkoda tylko tie-breaka, bo dobrze nam się układał, ale w jednym ustawieniu Resovia nas dopadła, złamała i przegoniła. Wygrała tym jednym ustawieniem cały mecz. Mamy być drużyną, która będzie walczyć w każdym spotkaniu, niezależnie od tego, czy się układa, czy nie. Dziś tak było i zabrakło nam niewiele – podsumował wicemistrz świata z PGE Skry.

 

Zdaniem uznanego najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) atakującego Asseco Resovii Jakuba Buckiego potyczka w Bełchatowie była wojną na zagrywki.

 

– Wiadomo było, że będziemy się bić na zagrywce. I tak było, kto zagrywał, ten wygrywał. To było fajne widowisko – przyznał 34-letni siatkarz.

 

Libero zespołu z Rzeszowa Paweł Zatorski zaznaczył, że wywalczenie dwóch punktów w Bełchatowie to bardzo cenna zdobycz. Jak jednak dodał, to dopiero początek ligowych zmagań.

 

– Wiemy, jak długa jeszcze przed wszystkimi zespołami droga, jak wiele trudności psychicznych i fizycznych przed nami. To bardzo wymagające rozgrywki. Dziś się cieszymy, ale od poniedziałku wracamy do pracy – przekonywał reprezentant Polski.

 

Asseco Resovia odniosła piąte zwycięstwo. PGE Skra ma bilans trzech wygranych i dwóch porażek. W kolejnym ligowym meczu bełchatowianie podejmą za tydzień Projekt Warszawa. Wcześniej, w środę, czeka ich rewanż w 1/32 Pucharu CEV z holenderskim Dynamo Apeldoorn (w pierwszym spotkaniu zwyciężyli 3:0). Drużyna z Rzeszowa w następnej serii zagra zaś na wyjeździe z Cerrad Eneą Czarnymi Radom.

 

WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI

RM, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie