Ikony Motoryzacji w Warszawie. Jeździli nimi Sonik, Kubica i... Psikuta

Moto
Ikony Motoryzacji w Warszawie. Jeździli nimi Sonik, Kubica i... Psikuta
fot. Polsat Sport
Na wystawie znajduje się Bolid F1 Renault, którym jeździł Robert Kubica

Od 6 stycznia na PGE Narodowym w Warszawie można oglądać samochody warte łącznie około 80 milionów złotych. W ramach wystawy Ikony Motoryzacji dla odwiedzających dostępne są jednak nie tylko superluksusowe auta, ale również pojazdy, w których sukcesy osiągali Rafał Sonik czy Krzysztof Hołowczyc. Do tego można również zobaczyć m. in. Toyotę Celicę z filmu "Chłopaki nie płaczą".

Wystawa miała ruszyć pełną parą już w listopadzie, ale na przeszkodzie stanęła wada konstrukcyjna dachu PGE Narodowego. Kłopoty organizatorów zostały jednak opanowane i już na początku roku na największym polskim stadionie pojawiło się około 100 pojazdów wartych grube miliony. Najdroższy z nich Ford GT kosztuje, bagatela, 4 mln złotych.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rajd Dakar: Eryk Goczał napisał historię

 

Co prawda odwiedzający wystawę fani motoryzacji mogą podziwiać niesamowite auta już od 6 stycznia, ale oficjalne otwarcie nastąpiło dopiero dwa tygodnie później. Wieczór z Ikonami przyciągnął wielu VIP-ów. Tydzień wcześniej na wystawę zawitał zaś wyjątkowy gość - Rafał Sonik. Zwycięzca rajdu Dakar i dziewięciokrotny zdobywca Pucharu Świata FIM jako gość specjalny podzielił się swoim doświadczeniem z młodymi adeptami motoryzacji, którzy marzą o karierze rajdowca.

 

Jednymi z najciekawszych pojazdów na wystawie są quady, na których Sonik rywalizował w Rajdzie Dakar. Pierwszym z nich jechał podczas debiutanckiego rajdu w 2009 roku. Na drugim wygrał Dakar sześć lat później. Quady polskiego mistrza to element Motorsport Hall of Fame - części wystawy poświęconej polskim kierowcom. W galerii sław znalazł się również wykorzystywany podczas pokazów Bolid F1 Renault, którym jeździł Robert Kubica. Obok niego stoi Inter Europol Competition Bolid LMP2 - samochód pierwszego polskiego zespołu, który ukończył 24-godzinny wyścig Le Mans, a jeszcze dalej znajduje się BMW X3 Krzysztofa Hołowczyca. W Hall of Fame jest także Toyota GR86 Drift Jakuba Przygońskiego. O wszystkich tych pojazdach opowiedział w rozmowie z Polsatem Sport współorganizator wystawy Bartłomiej Woldan.

 

 

Takie samochody, jakie znajdują się na PGE Narodowym, nie jeżdżą raczej po polskich drogach. Są rzadkie, cenne, ekskluzywne i prestiżowe. Zdarza się, że migną na lewym pasie, nie dając czasu, by się im przyjrzeć. Twórcy wystawy wyselekcjonowali najważniejsze marki i modele dla historii motoryzacji.

 

Swoje specjalne miejsce na wystawie mają włoskie, ekskluzywne samochody. W rogu jednej z sal można również zobaczyć perełkę dla fanów polskich filmów - Toyotę Celikę, którą w komedii "Chłopaki nie płaczą" jeździł Jarosław Psikuta. Wszystkie te pojazdy, także liczne motocykle, tworzą świetny klimat dla fanów motoryzacji. Wystawę można odwiedzać aż do 19 marca.

 

Więcej o Ikonach Motoryzacji na oficjalnej stronie internetowej wystawy.

Paweł Ślęzak/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Rajd Dakar 2022: Flash - 10.01

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie