Najlepsza zawodniczka świata nie dostanie ani grosza? "Przepisy są niezgodne z prawem"

Najlepsza zawodniczka świata może zostać pozbawiona pieniędzy? W Finlandii rozgorzała dyskusja na temat dystrybucji środków publicznych na zawodowy sport.
Veera Kauppi, grająca na co dzień w szwedzkim Thorengruppen IBK, z którym na początku roku sięgnęła po Puchar Mistrzyń, to trzykrotna zwyciężczyni plebiscytu "Innebandymagazinet" na najlepszą unihokeistkę świata. Finkę wyróżniano w 2017, 2018 i 2021 roku. Poza pensją z klubu, mogła dotychczas liczyć również na stypendium z fińskiego Ministerstwa Edukacji i Kultury. Teraz Kauppi może stracić to drugie źródło dochodu.
ZOBACZ TAKŻE: Brazylijski koszykarz otrzymał przez pomyłkę... 350 tys. euro
Zawodniczka kończy w lipcu 26 lat, co oznacza, że nie będzie się już kwalifikowała do programu stypendialnego, przeznaczonego dla sportowców w wieku od 16 do 25 lat. Kauppi mogłaby liczyć na dodatkowe granty dla zawodowców, ale wniosek unihokeistki, która ubiegała się o 10 tysięcy euro, został odrzucony. Okazuje się, że fińskie przepisy zabraniają Ministerstwu Edukacji i Kultury przyznania dotacji w tej wysokości sportowcom, którzy uprawiają dyscypliny nieolimpijskie.
Właśnie tę zasadę starają się teraz podważyć pełnomocnicy Veery Kauppi. Okazuje się bowiem, że takie przepisy... mogą być niezgodne z prawem.
- Kryteria przyznawania dotacji w sporcie zawodowym powinny zostać zmodyfikowane. Przede wszystkim dlatego, że igrzyska olimpijskie nie powinny mieć związku z dystrybucją publicznych pieniędzy. Mało tego, przestudiowałem zapisy prawne i nie znalazłem ani jednego punktu, który dawałby więcej praw tym zawodnikom, których dyscypliny znajdują się w programie igrzysk. Może więc być tak, że to nasze ministerialne przepisy są niezgodne z prawem - powiedział dziennikowi "Helsingin Sanomat" Pekka Ilmivalta, dyrektor wykonawczy Fińskiego Związku Unihokeja.
Esko Ranto, dyrektor generalny Ministerstwa Edukacji i Kultury, podkreśla zaś, że system grantów różni się od systemu stypendialnego. O ile ten drugi ma klarowne kryteria, o tyle granty przyznawane są w dużym stopniu uznaniowo, a pracownicy ministerstwa mają większą swobodę w podejmowaniu decyzji. Największym ograniczeniem przy rozdziale pieniędzy jest jednak limit, narzucany przez rząd. W tym roku na granty dla profesjonalnych sportowców Finlandia przeznaczyła jedynie 2,3 mln euro.
Przejdź na Polsatsport.pl
