Karolina Muchova czwartą czeską finalistką Roland Garros

Tenis
Karolina Muchova czwartą czeską finalistką Roland Garros
fot. PAP
Karolina Muchova

Karolina Muchova nieoczekiwanie w półfinale French Open pokonała faworyzowaną Białorusinkę Arynę Sabalenkę (nr 2) 7:6 (7-5), 6:7 (5-7), 7:5. To największy sukces w karierze 26-latki z Ołomuńca. Przed nią tylko trzy reprezentantki Czech awansowały do paryskiego finału.

Zajmująca 43. miejsce na świecie Muchova jest dopiero trzecią zawodniczką spoza pierwszej czterdziestki, która dotarła do finału Rolanda Garrosa, po Jelenie Ostapenko (2017) i Idze Świątek (2020). Zarówno Łotyszka jak i Polka wygrały swoje finały. Co ciekawe piąty rok z rzędu w finale wystąpi nierozstawiona zawodniczka.

 

- Naprawdę nie wiem, co się stało. Atmosfera jest niewiarygodna. Po prostu próbowałam dalej walczyć i udało się. Jestem taka szczęśliwa - powiedziała tuż po meczu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rollercoaster w półfinale! Czeszka odprawiła Arynę Sabalenkę z kwitkiem

 

Czeszka grała w swoim drugim wielkoszlemowym półfinale, dochodząc również do finałowej czwórki podczas Australian Open w 2021 roku. Muchova grała dwukrotnie w ćwierćfinale Wimbledonu (2019 i 2021). Kontuzje poważnie ograniczyły jej występy w zeszłym roku, przez co spadła poza pierwszą dwusetkę. Muchova w tym roku szybko pnie się w górę, choć i może dostać się nawet do pierwszej dziesiątki, podnosząc w sobotę trofeum.

 

- Próbuję grać w swoją grę. Cieszę się, że tak dobrze poszło. Pracowaliśmy nad tym razem - powiedziała, odwracając się do swojego teamu. - To nasz sukces - podkreśliła.

 

Rzeczywiście jest się czym cieszyć, gdyż styczniowa zwyciężczyni Australian Open Sabalenka przegrała tylko szósty z 40 tegorocznych pojedynków. Białorusinka popełniła aż 53 niewymuszone błędy, Muchova zaliczyła ich aż o 26 mniej. Podpieczna Emila Miske była lepsza w wielu innych statystykach: np. wygrane punkty przy siatce (75:60 procent).

 

Przed Muchovą w finale French Open wystąpiły trzy Czeszki, nie licząc reprezentantek Czechosłowacji. Lucie Safarova (2015) doznała porażki z Sereną Williams 3:6, 7:6, 2:6, podobnie Marketa Vondrousova (2019) nie sprostała Ashleigh Barty, przegrywając 1:6, 3:6. Z kolei Barbora Krejcikova (2021) pokonała Anastazję Pawluczenkową 6:1, 2:6, 6:4. Ostatnią Czeszką, która zagrała w finale Wielkiego Szlema była Karolina Pliskova, która w Wimbledonie (2021) decydujący o tytule mecz przegrała z Barty 3:6, 7:6, 3:6.

MC, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie