Trudny wybór. W poszukiwaniu faworytów w kończących rok plebiscytach

Piłka nożna
Trudny wybór. W poszukiwaniu faworytów w kończących rok plebiscytach
fot. Cyfrasport
Robert Lewandowski i Lionel Messi

W poniedziałek Lionel Messi odebrał swą ósmą Złotą Piłkę i pewnie nie było wielkiego zaskoczenia. Nasz "seryjny" zdobywca nagród przyznawanych w Polsce Robert Lewandowski przez lata mógł się czuć niezagrożony w krajowych wyborach. Dwa razy palmę pierwszeństwa musiał co prawda oddać bramkarzom (raz Łukaszowi Fabiańskiemu w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna", r Wojciechowi Szczęsnemu w plebiscycie katowickiego "Sportu"), ale to były wyjątki potwierdzające regułę.

"Normalnie" "Lewy" kolekcjonuje tytuły tak często, jak korony króla strzelców w ligach, w których gra. W tym roku nie chciałbym być w roli wybierających najlepszych i to na różnych szczeblach. Jeżeli miałbym się wcielić w rolę członka kapituły "Piłki Nożnej", miałbym więcej niż jedną zagwozdkę. Bo kto powinien dostać nagrodę "Trenera Roku"? Kto zasłużył na "Odkrycie"? A "Drużyna"? Kłopot może być nawet w nominacjach do najlepszego piłkarza Fortuna 1 Ligi.

 

ZOBACZ TAKŻE: To już koniec Roberta Lewandowskiego, jakiego znamy? Wymowne słowa legendy


Zaczynając jednak od najbardziej prestiżowej statuetki: Lewandowski zdobył koronę króla strzelców La Liga i wygrał z Barceloną długo wyczekiwany tytuł w Primera. Wiosną "Barcy" nie było jednak w Champions League, a przygoda z Ligą Europy też była krótka. Teraz wyjście z grupy jest na wyciągnięcie ręki, ale reprezentacja? Kładzie się cieniem także na RL9. Czy mecz z Czechami może coś zmienić? Trudna sprawa. W "erze Roberta" talent Piotra Zielińskiego zawsze był w cieniu naszego napastnika. Wnikliwi obserwatorzy polskiej piłki twierdzą, że techniczne umiejętności pomocnika są największe w całej naszej kadrze, że obdarzony został zdolnościami, których żaden z jego kolegów nie otrzymał. "Zielu" wygrał scudetto, w Lidze Mistrzów był dalej niż "Lewy", ale to ciągle był "tylko" ćwierćfinał. W październiku pod nieobecność Roberta nie wygrał nam meczu z Mołdawią. Kogo więc wybrać? Nie wiadomo.


Trener roku? Marek Papszun od czerwca nie pracuje, więc czy powinno się go przymierzać? Kosta Runjaic nie może podlegać ocenie w Plebiscycie "PN", bo nagrodę te może dostać jedynie polski szkoleniowiec. Opiekun Legii zdobył Puchar Polski, Superpuchar i wicemistrzostwo, jest w liderem w mocnej grupie Ligi Konferencji Europy. Ale ten rok jeszcze trwa, a liczba przegranych meczów i traconych goli pozostawia jakieś wątpliwości – choć wydaje mi się, że na razie tylko wśród kibiców i ekspertów. W klubie jest bardzo spokojnie. Co prawda mistrzostwa świata U-17 jeszcze przed nami, ale w tej chwili wysoko mogą stać akcje Marcina Włodarskiego świetnie pracującego z naszą młodzieżą?


Drużyna? Faworyta nie ma. Odkrycie? Ktoś specjalnie nas zauroczył? Kandydata numer jeden nie widać. Co prawda do końca roku pozostały jeszcze prawie dwa miesiące, ale czy dużo może się jeszcze zmienić? Ostatnie trzy grupowe mecze w Europie Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa, bój z Czechami na PGE Narodowym i mistrzostwa siedemnastolatków to wydarzenia, to chyba jedyne wydarzenia które mogą poruszyć serca tych, którzy będą drapać się w głowę i wybierać. Chyba, że Zieliński przyćmi za trzy tygodnie na Bernabeu Jude’a Bellignhama...

Bożydar Iwanow/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie