Decydujący czas w rozgrywkach hokeja halowego. Obrońca tytułu w trudnej sytuacji
Przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej superligi hokeja halowego aż cztery zespoły są zagrożone degradacją. W tym gronie jest także broniący mistrzowskiego tytułu Grunwald Poznań, który jednocześnie ma wciąż duże szanse, by ponownie walczyć o medale.

Tak wyrównanego i zaciętego sezonu halowego dawno nie było. Po sześciu kolejkach trzy zespoły są pewne awansu do turnieju finałowego, w którym wystąpi sześć najlepszych drużyn po fazie zasadniczej: AZS Politechnika Poznańska, Warta Poznań oraz LKS Gąsawa. Czwarty w tabeli Pomorzanin Toruń też nie powinien mieć kłopotów z uplasowanie się w pierwszej szóstce, nawet jeśli przegra w Poznaniu z Politechniką w spotkaniu ostatniej kolejki.
ZOBACZ TAKŻE: Wielki test reprezentacji przed walką o igrzyska. Poznaliśmy datę i miejsce sparingów
Sytuacja w dole tabeli wygląda niezwykle ciekawie, bowiem cztery ekipy mają na koncie sześć punktów. Do 1. ligi zostanie automatycznie zdegradowany ostatni zespół po fazie zasadniczej. W siódmej kolejce Enea AZS AWF Poznań zmierzy się z LKS Rogowo i to spotkanie może, ale też nie musi, zadecydować, który z tych klubów pożegna się z superligą. Trudne zadanie ma także aktualny mistrz kraju Grunwald, który w ostatniej serii spotkań będzie szukać punktów w Gąsawie. Wojskowi w ostatnich latach zdominowali rozgrywki halowe i ich spadek byłby ogromną sensacją.
W sobotnich meczach sporo emocji przyniosło starcie Grunwaldu i Politechniki. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, jeszcze na początku czwartej kwarty wojskowi wygrywali 6:5. Karol Gumny doprowadził do remisu, a w samej końcówce Robert Pawlak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i politechnicy wygrali derby 8:6.
Ostatnią kolejkę rundy zasadniczej zaplanowano na 10 lutego.
Przejdź na Polsatsport.pl
