Łukasz Kaczmarek nie wytrzymał. Powiedział to do kamery (WIDEO)

Siatkówka
Łukasz Kaczmarek nie wytrzymał. Powiedział to do kamery (WIDEO)
fot. Polsat Sport
Łukasz Kaczmarek

Łukasz Kaczmarek został wybrany MVP środowego starcia Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Halkbankiem Ankara w Lidze Mistrzów. Sam atakujący kędzierzyńskiego zespołu zauważył jednak z przekąsem, że to nie w jego ręce powinna trafić statuetka.

O tym meczu można by opowiadać godzinami, niestety w większości o jego negatywnych aspektach. Dość powiedzieć, że poziom sędziowania w Lidze Mistrzów wciąż kuleje, co ten mecz pokazał dobitnie. Liczne błędy arbitrów wypaczały wynik, powodowały przestoje w grze i wybijały zawodników z rytmu. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Emocje, zwroty akcji i skandal z wynikiem w tie-breaku! Niesamowite starcie ZAKSY z Halkbankiem

 

Najbardziej kuriozalna była sytuacja z piątego seta, gdy przy stanie 7:6 dla kędzierzynian, kolejny punkt zdobył Daniel Chitigoi. Po tej akcji, zamiast 8:6, na tablicy pojawił się wynik 7:7. Kędzierzynianie od razu rzucili się w stronę arbitra, by skorygować rezultat, jednak sędziowie potrzebowali bardzo dużo czasu, by zorientować się w bałaganie, który sami zrobili.

 

Finalnie poprawny wynik pojawił się na tablicy, ale przerwa w grze trwała ponad 17 minut. Łącznie błędy sędziowskie zajęły jednak dużo więcej. Podobnych kontrowersji było wiele, jak choćby ta, w której czerwoną kartę dostał właśnie Kaczmarek. To jednak nie przeszkodziło w zwycięstwie ZAKSY, a samemu siatkarzowi w odebraniu nagrody za MVP spotkania.

 

Gdy atakujący szedł po statuetkę, spojrzał w kierunku kamer i zwrócił się do widzów, ironicznie komentując wszystkie błędy popełnione przez arbitrów w tym meczu.

 

- Zdecydowanie sędziowie MVP - skwitował Kaczmarek.

 

Mecz rewanżowy odbędzie się 7 lutego w Ankarze. 

 

Karolina Potrykus/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie