Sabalenka szczerze o Świątek i Rybakinie. Kibice nie spodziewali się takich słów

Karolina ZielonkaTenis
Sabalenka szczerze o Świątek i Rybakinie. Kibice nie spodziewali się takich słów
fot. PAP/EPA
Sabalenka o Świątek i Rybakinie. "Nie oglądam ich meczów".

Wystartowała już rywalizacja w turnieju WTA w Madrycie. W Hiszpanii do rozpoczęcia swojego występu przygotowuje się już Aryna Sabalenka. Druga rakieta świata podczas przed turniejowej konferencji prasowej wspomniała m.in. o swojej przyjaciółce - Pauli Badosie oraz odpowiedziała dlaczego nie ogląda meczów Igi Świątek i Jeleny Rybakiny.

Sabalenka w Madrycie będzie bronić tytułu i już nie może się doczekać startu tegorocznej edycji hiszpańskiego turnieju. 

 

ZOBACZ TAKŻE: "To nieosiągalny cel"! Uderzyli w Świątek, mówią o wyzwaniu

 

- Jestem bardzo szczęśliwa. Mam wspaniałe wspomnienia z tego turnieju, uwielbiam atmosferę, korty... wszystko tutaj w Madrycie. Bardzo się cieszę z powrotu - powiedziała Białorusinka na przed turniejowej konferencji. 

 

Druga tenisistka rankingu WTA nie kryje, że chce wywalczyć kolejny tytuł w Madrycie i jest gotowa na walkę do samego końca.

 

- Ważne jest, aby być gotowym i przygotowanym na wielkie bitwy: ważne jest, aby pozostać w tych meczach, walczyć do końca. Będę walczyła o każdy punkt i jeśli będę miała okazję, to ją wykorzystam. Takie jest moje nastawienie przed tegoroczną batalią na kortach ziemnych - zaznaczyła Sabalenka.

 

Białorusinka na konferencji wspomniała również o jej ciągłej walce z Igą Świątek i Jeleną Rybakiną w rankingu WTA. Z jej ust padły zdumiewające słowa. 

 

- Czuję, że obniżyłam trochę poprzeczkę w tej "Wielkiej Trójce". W tym ostatnim miesiącu czuję się bardziej jak Wielka Dwójka (śmiech). Cieszę się jednak, że mogę być częścią tego grona. Mam nadzieję, że utrzymam swój poziom i że tak będzie dalej. Nie oglądam ich  meczów (Świątek i Rybakiny - przyp. red.) Czuję, że zagrałam przeciwko nim wystarczająco dużo razy i że jeśli ponownie będę musiała zmierzyć się z którąś z nich, to mój trener pokaże mi nagrania ich gier, aby je przeanalizować i się przygotować. Nie jestem osobą, która ogląda dużo tenisa, ale wolę oglądać tenis męski niż kobiecy. Czuję, że jest w tym więcej logiki i ciekawiej się to ogląda - podsumowała Sabalenka. 

 

W trakcie konferencji druga rakieta świata została także zapytana o swoją przyjaciółkę, Paulę Badosę, która zmaga się obecnie z kontuzją.

 

- Uwielbiam Paulę. Przyjaźnimy się od trzech czy czterech lat, to niesamowita osoba. Bardzo ważne jest, aby mieć przyjaciółki w swoim życiu, więc kiedy znajdziesz kogoś, kogo uważasz za swoją bratnią duszę, jest to najlepsza rzecz, jaka może ci się przydarzyć. Mam nadzieję, że wróci do elity, że przestanie cierpieć z powodu kontuzji. Rozmawiałyśmy dziś (we wtorek - przyp.red.) rano i powiedziałam jej, że miałam do czynienia z podobną kontuzją. Zdradziłam jej, co robiłam, jakie ćwiczenia wykonywałam. Po prostu podzieliłam się z nią moim doświadczeniem i tym, jak udało mi się wyjść z tej kontuzji - powiedziała Sabalenka.

 

Podczas turnieju Mutua Madrid Open, który potrwa od 23 kwietnia do 5 maja. Sabalenka, Świątek i Rybakina rozpoczną rywalizację od drugiej rundy. Białorusinka zmierzy się z lepszą w parze Magda Linette/Elisabetta Cocciaretto. Polka zagra z Chinką Xiyu Wang, a reprezentantka Kazachstanu ze zwyciężczynią meczu Lucia Bronzetti/Warwara Graczowa.

 

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie