"Wiem, że jesteśmy w stanie przywieźć medal do Polski". Fornal z mocnym komunikatem
Już za trzy dni siatkarska reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych będzie Egipt. Chwilę przed wylotem do stolicy Francji nasi reprezentanci odebrali olimpijskie nominacje.

W kadrze Biało-Czerwonych znaleźli się zawodnicy, którzy doskonale znają smak występów na igrzyskach olimpijskich. W drużynie Nikoli Grbicia nie brakuje jednak olimpijskich debiutantów a wśród nich zawodnik Jastrzębskiego Węgla - Tomasz Fornal.
- Rozdanie nominacji to bardzo fajna uroczystość. Miałem okazję widzieć ją na żywo trzy lata temu, przed igrzyskami w Tokio, a teraz wziąłem w niej udział. To świetne doświadczenie. Możliwość odebrania tej nominacji to niezwykle przyjemna rzecz - przyznał Fornal.
ZOBACZ TAKŻE: Smarzek przyznała to podczas wywiadu. "Muszę się trochę powstrzymać, żeby się nie popłakać"
Forma naszych siatkarzy w ostatnich tygodniach nieco falowała. Porażka z Francją w półfinale Ligi Narodów a dzień później pewne zwycięstwo nad Słoweńcami w walce o brąz. Komplet zwycięstw w Memoriale Huberta Wagnera i porażka z Japonią w towarzyskim turnieju w Gdańsku. Czy kibice mają powody do obaw przed pierwszym meczem z Egiptem?
- Zobaczymy, w jakiej będziemy formie w trakcie najważniejszych meczów. Na pewno w ostatnim czasie było kilka rzeczy, które mogliśmy zrobić lepiej czy zagrać lepiej. Ten turniej w Gdańsku nie wyglądał super i nie możemy być z niego w pełni dumni. Warto zaznaczyć, że to nie był to jednak docelowy turniej. Ten najważniejszy jest przed nami i to w Paryżu musimy być w najmocniejszej dyspozycji. Liczymy, że tak będzie - zaznaczył siatkarz.

Fornal odniósł się również do atmosfery panującej wewnątrz reprezentacji Polski. Rok temu zawodnicy Nikoli Grbicia byli nie do zatrzymania. Pasmo zwycięstw przyniosło naszej kadrze złoto Ligi Narodów i Mistrzostwo Europy.
- Atmosfera jest dobra. Kadra jest praktycznie taka sama jak rok temu. Trzeba było tylko ją okroić o kilka nazwisk. Nastroje wewnątrz reprezentacji są takie jak rok temu. Wierzę w zwycięstwa i w naszą dobrą grę. Wiem, że jesteśmy w stanie przywieźć co najmniej medal do Polski - podsumował Fornal.



