W ostatni dzień tegorocznej edycji The World Games Polacy zgarnęli jeszcze jeden medal - tym razem srebrny. Rozalia Janora i jej ojciec Arkadiusz Janora zajęli drugie miejsce w finale drużynowym MotoSurf w Nations Cup. Niedziela 17 sierpnia to ostatni dzień tegorocznej edycji The World Games. Podczas prawie dwóch tygodni zmagań ta międzynarodowa impreza przyniosła nam bardzo wiele emocji. Na ostatniej prostej rywalizacji w Chengdu Biało-Czerwoni postanowili ponownie zachwycić i zgarnąć kolejny krążek. Tym razem srebrny. ZOBACZ TAKŻE: Efektowna wygrana na koniec World Games. Polska siódma w turnieju kayak polo Na drugim miejscu w finale drużynowym MotoSurf w Nations Cup uplasowali się Rozalia Janora i jej ojciec Arkadiusz Janora. Co ciekawe, po zakończeniu wyścigu nasi reprezentanci zajmowali czwarte miejsce. Jak się jednak okazało, jedna z Chinek spowodowała upadek Polki. Sędziowie przeanalizowali całą sytuację i ostatecznie przyznali naszej parze srebrne medale. Reprezentanci Polski zakończyli wyścig z czasem 11:11.720. Na pierwszym miejscu uplasowała się ekipa z Czech (10:48.000), natomiast trzeci byli przedstawiciele Słowacji (11:17.800). MotoSurf to konkurencja, w której zawodnicy ścigają się na specjalnych zmotoryzowanych deskach surfingowych, których prędkość kontroluje się przy pomocy ręcznego pilota. Zmagania odbywają się na przygotowanych wcześniej torach, na których zawodnicy muszą wymijać wysokie boje. To już 14. medal zdobyty przez reprezentantów Polski podczas tegorocznej edycji The World Games.