Kłótnia na początku meczu, a potem dominacja! Aryna Sabalenka w finale Australian Open
Aryna Sabalenka pewnym krokiem idzie po trzeci triumf na Australian Open! Białorusinka w półfinale wielkoszlemowej imprezy pokonała w dwóch setach Elinę Switolinę. Podczas czwartkowego pojedynku nie zabrakło emocji.

Do pierwszej kontrowersyjnej sytuacji w tym meczu doszło już w czwartym gemie. Sędzia przerwała jedną z wymian i przyznała punkt Ukraince, wywołując "hindrance". Chodziło o zachowanie Sabalenki, która krzyknęła, kiedy jej przeciwniczka miała właśnie uderzyć piłkę. Oczywiście liderka rankingu WTA nie była zadowolona z tej sytuacji i zaczęła wykłócać się z sędzia, ta jednak nie zmieniła swojej decyzji.
ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek wypaliła na konferencji prasowej! Zdecydowana reakcja WTA
Było widać, że Białorusinka jest bardzo zdenerwowana, co przekuła na dobrą dyspozycję na korcie, przełamując przeciwniczkę i wychodząc na prowadzenie (3:1).
31-latka nie była w stanie zatrzymać rozpędzonej Sabalenki. Pierwsza rakieta świata wygrała jeszcze jednego gema przy serwisie przeciwniczki i ostatecznie triumfowała w pierwszym secie 6:2.
W drugą partię lepiej weszła Switolina, najpierw przełamując rywalkę, a następnie broniąc swoje podanie. Radość ukraińskiej tenisistki nie trwała jednak zbyt długo.
Sabalenka po krótkiej chwili dekoncentracji wróciła na odpowiedni dla siebie poziom i wygrała pięć gemów z rzędu, a kilka minut później obroniła swoje podanie. Tym samym zawodniczka z Mińska zapewniła sobie awans do finału zmagań w Melbourne, wygrywając mecz 6:2, 6:3. Po ostatniej piłce tenisistki nie podały sobie rąk.
Przeciwniczką liderki rankingu WTA będzie Jelena Rybakina. Kazaszka w półfinale rozprawiła się z Jessicą Pegulą. Czy Sabalenka, która wygrała Australian Open w 2023 i 2024 roku ponownie sięgnie po zwycięstwo?
Aryna Sabalenka - Elina Switolina 6:2, 6:3
Przejdź na Polsatsport.pl
