Porażka siatkarzy Jastrzębskiego Węgla w Pucharze CEV. Fatalna sytuacja przed rewanżem
JSW Jastrzębski Węgiel przegrał z Gas Sales Bluenergy Piacenza 1:3 w pierwszym meczu rundy play-off Pucharu CEV. Gospodarze wygrali pierwszego seta, ale w kolejnych lepsza była ekipa z Italii, która uzyskała solidną zaliczkę przed spotkaniem rewanżowym.


JSW Jastrzębski Węgiel - Gas Sales Bluenergy Piacenza. Skrót meczu

Łukasz Usowicz: Nie zwieszamy głów, mamy nadzieję, że doprowadzimy do złotego seta i awansujemy
Na początku meczu przewagę uzyskali jastrzębianie (10:7, 14:10). Goście odrobili straty i losy seta rozstrzygnęły się w końcówce. Skuteczni byli w niej siatkarze JSW Jastrzębskiego Węgla - dwie akcje skończył Nicolas Szerszeń (21:19), później poszły dwa ataki ze środka i było 23:20. Goście obronili dwie piłki setowe, ale przestrzelona zagrywka dała jastrzębianom wygraną 25:23.
Zobacz także: To prawdziwy fenomen. Coraz bliżej rekordu wszech czasów
Drugą partię gospodarze rozpoczęli od falstartu (0:4), ale dość szybko odrobili straty (8:8). Drużyna z Italii zaprezentowała się jednak zdecydowanie lepiej niż w poprzednim secie, poprawiła zagrywkę, grała skutecznie w ataku i popełniała mniej błędów. Goście odbudowali przewagę (12:15, 17:22 - po asie Jose Gutierreza) i utrzymali ją w ostatnich akcjach. Alessandro Bovolenta skutecznym atakiem ustalił wynik na 21:25.
Początek trzeciej partii obiecujący w wykonaniu jastrzębian (7:3). Piacenza błyskawicznie wyrównała (7:7)), a w środkowej części seta uzyskała przewagę. Goście nadal lepiej prezentowali się w polu serwisowym i pokazywali moc w ofensywie. W końcówce drużyna z Jastrzębia-Zdroju przegrywała 19:23, ale zerwała się do walki i odrobiła straty przy zagrywkach Łukasza Kaczmarka (23:23). Dwa ostatnie punkty wywalczyli jednak przyjezdni - skutecznie zaatakował Efe Mandiraci, a po chwili piłka po uderzeniu jastrzębian ze środka wylądowała na aucie (23:25).
Drużyna z Piacenzy nie zwalniała tempa w kolejnym secie, w którym już na początku wypracowała sobie solidną zaliczkę (3:8). W środkowej części seta oglądaliśmy jednostronne widowisko. Piacenza grała swobodnie, pewnie punktowała jastrzębian i przybliżała się do zwycięstwa (11:19). Goście nadal dominowali w polu serwisowym, as Alessandro Bovolenty dał piłkę meczową (13:24); ten sam siatkarz skutecznie zaatakował w ostatniej akcji tego spotkania (14:25).
Skrót meczu Jastrzębski Węgiel - Piacenza:

JSW Jastrzębski Węgiel - Gas Sales Bluenergy Piacenza 1:3 (25:23, 21:25, 23:25, 14:25)
Jastrzębski Węgiel: Łukasz Usowicz, Łukasz Kaczmarek, Nicolas Szerszeń, Anton Brehme, Benjamin Toniutti, Michał Gierżot – Maksymilian Granieczny (libero) oraz Mateusz Kufka, Adam Lorenc. Trener: Andrzej Kowal.
Piacenza: Paolo Porro, Ramazan Efe Mandiraci, Francesco Comparoni, Joris Seddik, Jose Miguel Gutierrez, Alessandro Bovolenta – Luca Loreti (libero) oraz Dragan Travica, Henri Leon, Robbert Andringa. Trener: Dante Boninfante.
Przejdź na Polsatsport.pl

