Wyjątkowa ceremonia zamknięcia igrzysk. Włoskie media pod wrażeniem
Opera pod gołym niebem między liryką i popem - tak włoskie media podsumowują niedzielną ceremonię zamknięcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan - Cortina, która odbyła się w antycznym amfiteatrze w Weronie. Prasa pisze w poniedziałek o sukcesie organizacyjnym i triumfie włoskich sportowców.

„La Gazzetta dello Sport” najwyższą notę wystawiła amfiteatrowi w Weronie podkreślając: „To wyjątkowy zabytek, starszy niż Koloseum, który co roku gości setki spektakli; to największy na świecie otwarty teatr operowy, a mimo że pochodzi z I wieku n.e., jego akustyka wciąż zachwyca”.
Dziennik dodał: „Włochy mają niewyczerpane dziedzictwo, a korzystanie z niego to niemal obowiązek”.
W komentarzach włoskich mediów podkreślono, że Arena w Weronie zaprezentowała się w odsłonie, w jakiej nigdy jeszcze jej nie widziano. Zaznaczono, że słynny antyczny amfiteatr został zamieniony w wielki plac, w którym w imię piękna zniknęła bariera między widzami a tymi, którzy byli na scenie. Połączono też, jak zauważono, gatunki sztuki i muzyki: pieśń Dantego z „Boskiej komedii” z muzyką współczesną i efektami najnowszych technologii oraz postaciami z włoskich oper, których domem jest ten amfiteatr.
Pozytywnie oceniona została koncepcja spektaklu pod tytułem „Beauty in Action” pod dyrekcją artystyczną Alfredo Accatino. Wystąpiło w nim około 250 artystów.
Dziennik „Corriere della Sera” odnotował, że publiczność zgromadzoną w amfiteatrze zachwycił włoski tancerz Roberto Bolle. W relacji na tych łamach zwrócono też uwagą na owację, jaką nagrodzono na finał nocy w Weronie występ znanego włoskiego wokalisty Achille Lauro.
ZOBACZ TAKŻE: Dziennikarze Polsatu Sport podsumowali hokejowy finał turnieju olimpijskiego
Gazeta podkreśliła, że finał igrzysk był „ekscytujący”.
„La Stampa” podsumowała, że Arenę w Weronie wypełnił czar i wielkie emocje.
Cała prasa zaznaczyła, że największych emocji dostarczyli włoscy sportowcy, którzy zdobyli rekordową liczbę medali olimpijskich: 30.
Gazety cytują słowa obecnej na widowni premier Włoch Giorgii Meloni, która podkreśliła: - „Igrzyska dostarczyły nam niezapomnianych emocji i przyniosły nam dumę, która długo będzie towarzyszyć Włochom”.
Szefowa rządu dodała: „Wszyscy pracowali z oddaniem, by zagwarantować bezpieczeństwo, skuteczność i oferować światu obraz piękna i kompetencji, który przyniósł chwałę całemu narodowi.”
Sprawozdawcy telewizji RAI wśród sugestywnych wydarzeń ceremonii wymienili podziękowania złożone przedstawicielom 18 tysięcy wolontariuszy, zaangażowanych w organizację igrzysk. Był wśród nich na scenie 89-letni Mario Gargiulo, który swoją przygodę z igrzyskami zaczął w 1956 roku w Cortinie d'Ampezzo. Wolontariusze tańczyli przy przeboju jednego z najbardziej znanych na świecie didżejów i producentów muzyki tanecznej Gabry'ego Ponte.
Dla Włochów to nie koniec muzycznych emocji. We wtorek rozpoczyna się festiwal piosenki w San Remo, który każdego wieczoru śledzi około 10 milionów widzów.
Przejdź na Polsatsport.pl
