Z olimpijskiej trasy prosto do szpitala! Wicelider PŚ już po zabiegu serca
Tommaso Giacomel, wicelider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i tegoroczny wicemistrz olimpijski w sztafecie mieszanej, przeszedł zabieg ablacji serca. Kłopoty pojawiły się u Włocha w czasie biegu ze startu wspólnego na igrzyskach i w połowie rywalizacji musiał zejść z trasy.

Niespełna 26-letni biathlonista źle się poczuł w połowie piątkowego biegu na 15 km ze startu wspólnego, w którym prowadził. Źle się poczuł i prosto z trasy trafił do szpitala.
Badania wykazały "nieprawidłowości w przewodzeniu elektrycznym na poziomie przedsionków" i lekarze zalecili mu poddanie się zabiegowi ablacji, którego celem jest wyeliminowanie zaburzeń rytmu pracy serca.
ZOBACZ TAKŻE: Adam Małysz rozłożył parasol ochronny nad Kacprem Tomasiakiem! "Wakacje na końcu listy"
Jak wynika z oświadczenia Włoskiej Federacji Biathlonu (FISI), przeprowadzony we wtorek zakończył się sukcesem. Zawodnik ma zostać wypisany ze szpitala w czwartek, a za dwa tygodnie przejdzie kolejne badania kontrolne, które dadzą odpowiedź na pytanie, kiedy będzie mógł wrócić do regularnych treningów.
Po 14 z 21 zawodów PŚ w klasyfikacji generalnej Giacomel jest drugi z dorobkiem 797 punktów. O 37 więcej ma francuski lider Eric Perrot. Najlepszy z Polaków jest 34. Jan Guńka - 119.
Najbliższym przystankiem PŚ jest fińskie Kontiolahti, gdzie zawody odbędą się w dniach 5-8 marca.
Przejdź na Polsatsport.pl
