Sędziowie przyznali się do błędu! Barcelona wbiła szpilkę
Hiszpańscy sędziowie przyznali się do błędu w meczu Barcelony. "Duma Katalonii" za pośrednictwem mediów społecznościowych odniosła się do całej sytuacji.

W poniedziałek 16 lutego Barcelona zmierzyła się na wyjeździe z Gironą. Ekipa Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego przegrała to starcie w lidze hiszpańskiej 1:2. Nie zabrakło jednak kontrowersji.
ZOBACZ TAKŻE: Włoskie media w szoku po porażce Interu w Lidze Mistrzów. Tak oceniono zespół Polaka
Wątpliwości dotyczyły drugiej bramki zdobytej przez Gironę. Przed tym jak Fran Beltran oddał strzał, który ostatecznie dał zwycięstwo gospodarzom, przed polem karnym "Blaugrany" sfaulowany został Jules Kounde. Sędzia César Soto Grado nie dopatrzył się jednak w tej sytuacji przewinienia Claudio Echeverriego, przez co trafienie uznano.
Dopiero po kilku dniach dokonano analizy całej sytuacji i Komitet Techniczny Arbitrów przyznał, że popełniony został błąd. W mediach społecznościowych Barcelony pojawił post odnoszący się do tego zajścia.
"Przyznanie się do błędu to duży krok. Następnym jest unikanie ich" - napisano.
Swój następny mecz podopieczni Hansiego Flicka rozegrają w sobotę 28 litego. Zmierzą się wtedy z Villarrealem w ramach 26. kolejki zmagań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Hiszpanii.
Przejdź na Polsatsport.pl
