Koniec pewnej epoki. Człowiek, który uwierzył w Maradonę, odszedł na zawsze

Piłka nożna

W niedzielę 1 marca świat włoskiej piłki nożnej pogrążył się w żałobie. Tego dnia w wieku 88 lat zmarł Rino Marchesi, czyli wieloletni piłkarz i trener klubów Serie A. To on w Napoli zaufał Diego Maradonie, a ten odpłacił mu się spektakularnymi występami.

Fragment cmentarza z widocznym drewnianym krzyżem i nagrobkami.
fot. PAP
Rino Marchesi zmarł niedługo przed 89. urodzinami

Bogata kariera piłkarska Rino Marchesiego

Rino Marchesi urodził się 11 czerwca 1937 w San Giuliano Milanese. Jako nastolatek zaczął regularne występy w seniorskiej piłce nożnej. Grał na pozycji środkowego obrońcy i imponował zmysłem taktycznym oraz przeglądem gry.

 

Łącznie uzbierał ponad 500 występów w profesjonalnej piłce, w tym dla Fiorentiny, Lazio czy Atalanty. W 1961 roku dwukrotnie zagrał dla reprezentacji Włoch. W samej Serie A zanotował 238 spotkań i zdobył 17 bramek. Jako piłkarz Fiorentiny świętował takie trofea jak Puchar Zdobywców Pucharów i dwa Puchary Włoch.

Trenował wielkie gwiazdy. Uwierzył w Maradonę

Po karierze piłkarskiej został trenerem i z powodzeniem na wysokim poziomie utrzymywał się przez ponad dwie dekady. Największe sukcesy odnosił z takimi klubami jak Napoli, Inter Mediolan czy Juventus. Zapisał się w historii jako trener gwiazd.

 

W latach 1986-1988 Marchesi prowadził Juventus, w którym pierwsze skrzypce grał Francuz Michel Platini. Kibice wspominają go jako trenera, który uwierzył w Diego Maradonę, bo dał mu zadebiutować na włoskich boiskach w barwach Napoli. W Interze Mediolan wprowadził do zespołu legendarnego Waltera Zengę.

Nigdy nie zdobył mistrzostwa Włoch

Co ciekawe, Rino Marchesi nigdy nie świętował mistrzostwa Włoch. Nie dokonał tego ani jako trener, ani jako piłkarz. Jako szkoleniowiec trzykrotnie kończył sezon na podium ligi włoskiej. Najlepszym wynikiem było dla niego wicemistrzostwo Włoch z Juventusem.

 

Jako trener Interu Mediolan i Napoli zdobywał brązowy medal w Serie A. Do tego Inter prowadził w europejskich pucharach i doszedł z nim do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów.

Zmarł niedługo przed 89. urodzinami

Rino Marchesi zmarł 1 marca 2026 roku w Sesto Fiorentino pod Florencją, gdzie osiadł na stałe po zakończeniu kariery. Nie ukrywał, że doskonale czuje się w Toskanii. W czerwcu skończyłby 89 lat.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie