Bolesna porażka Lecha w LK! "Kolejorz" w trudnym położeniu przed rewanżem
Lech Poznań przegrał z Szachtarem Donieck 1:3 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA. Autorem honorowego trafienia dla podopiecznych trenera Nielsa Frederiksena był Mikael Ishak. Starcie rewanżowe odbędzie się 19 marca o godzinie 21:00 na stadionie im. Henryka Reymana w Krakowie.


Lech Poznań - Szachtar Donieck. Skrót meczu

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Gol Marlona Gomesa

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Gol Newertona

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Gol Mikaela Ishaka

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Gol Isaque'a

Analiza Dariusza Rolaka: Mecz Lech Poznań - Szachtar Donieck z 1/8 finału Ligi Konferencji

Bartosz Mrozek: Co tu dużo mówić, Szachtar to piłkarze i to od razu widać

Mikael Ishak: Mamy do odrobienia dwa gole, ale jeszcze nie wszystko jest stracone

Wojciech Mońka: Nie spodziewałem się po Szachtarze aż takiej jakości

Antoni Kozubal: Pozostaje niesmak, bo zawiedliśmy przede wszystkim siebie
Początek spotkania przebiegał w bardzo spokojnym tempie. "Kolejorz" starał się kontrolować wydarzenia na murawie, dłużej utrzymywał się przy piłce i cierpliwie czekał na dogodną okazję do zagrożenia bramce Szachtara. Paradoksalnie jednak, jako pierwsi groźniej zaatakowali goście. W 20. minucie Kaua Elias oddał mocny strzał na bramkę ekipy z Poznania, ale Bartosz Mrozek popisał się znakomitą interwencją i sparował futbolówkę do boku.
ZOBACZ TAKŻE: Szachtar Donieck - Lech Poznań. Kiedy rewanż Ligi Konferencji?
Chwilę później, w 36. minucie, napastnik ekipy z Doniecka zrehabilitował się za wcześniejszą nieskuteczność. Brazylijczyk popisał się świetnym podaniem piętą i wypuścił na wolne pole Marlona Gomesa, który niedługo wcześniej zmienił na placu gry kontuzjowanego Dmytra Kryskiva. Niekryty rezerwowy wbiegł w pole karne i płaskim uderzeniem pokonał golkipera Lecha.
Gospodarze mieli wyraźne problemy z przeniesieniem ciężaru gry na połowę rywala. Mimo prób kreowania akcji ofensywnych, podopieczni trenera Frederiksena nie zdołali oddać ani jednego celnego strzału przed przerwą.
Zaledwie trzy minuty po zmianie stron Szachtar podwyższył prowadzenie na 2:0 za sprawą trafienia Newertona. Podopieczny trenera Ardy Turana znakomicie odnalazł się w "szesnastce" gospodarzy, wykorzystał spore zamieszanie pod bramką i płaskim uderzeniem nie dał żadnych szans golkiperowi "Kolejorza".
Lech również kreował sobie sytuacje podbramkowe, a jedną z nich zdołał ostatecznie sfinalizować Mikael Ishak. W 70. minucie kapitan zespołu z Poznania otrzymał dobre podanie od Joela Pereiry i z bliskiej odległości skierował piłkę do niemal pustej bramki. Dla szwedzkiego napastnika był to już szósty gol w trwającej edycji Ligi Konferencji UEFA.
Taki rezultat nie utrzymał się jednak do ostatniego gwizdka, ponieważ na pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry ostateczny cios gospodarzom zadał Isaque Silva. Brazylijczyk znakomicie odnalazł się w podbramkowym zamieszaniu - ustawiony tyłem do bramki opanował futbolówkę głową, po czym popisał się świetnym uderzeniem z przewrotki, a następnie umieścił piłkę w siatce i przypieczętował zwycięstwo ekipy trenera Turana.
Rewanżowe starcie tych drużyn zaplanowano na 19 marca o godzinie 21:00. Mecz zostanie rozegrany na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie, gdzie w obecnej edycji rozgrywek ukraiński zespół występuje w roli gospodarza.

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Wynik meczu. Kto wygrał?
Lech Poznań - Szachtar Donieck 1:3 (0:1)
Bramki: Mikael Ishak 70 - Marlon Gomes 36, Newerton 48, Isaque Silva 85.
Lech: Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Wojciech Mońka, Antonio Milic, Michał Gurgul (62. Joao Moutinho) - Pablo Rodriguez (83. Yannick Agnero), Luis Palma (62. Taofeek Ismaheel), Antoni Kozubal - Ali Gholizadeh (62. Patrik Walemark), Mikael Ishak, Leo Bengtsson (46. Timothy Ouma).
Szachtar: Dmytro Riznyk - Vinicius Tobias, Valeriy Bondar, Marlon, Pedro Henrique - Alisson (75. Lucas Ferreira), Dmytro Kryskiv [27. Marlon Gomes (75. Yehor Nazaryna)], Newerton (75. Isaque Silva) - Oleg Ocheretko, Pedrinho (88. Prosper Obah) - Kaua Elias.
Żółte kartki: Ali Gholizadeh, Antonio Milic - Marlon Gomes, Valeriy Bondar, Newerton, Isaque Silva.
Sędziował: Rohit Saggi (Norwegia).
Przejdź na Polsatsport.pl
