Bartosz Bednorz w żałobie. Siatkarz PGE Projektu poinformował o śmierci babci
Bartosz Bednorz, zawodnik PGE Projektu Warszawa, opublikował oświadczenie dotyczące nieobecności w ostatnich meczach swojej drużyny. Reprezentant Polski wyznał, że przerwa w grze była spowodowana śmiercią babci.

Jak poinformował sam zainteresowany za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, jego absencja przez ostatni tydzień wynikała ze śmierci jego babci. Zawodnik zaznaczył, że zmarła była dla niego niezwykle ważną postacią na każdym etapie kariery.
- Powodem, tak jak podano w komunikacie, była śmierć bliskiej mi osoby, mojej ukochanej Babci, mojej najwierniejszej fanki i jednej z najważniejszych osób w moim życiu - przekazał sportowiec.
ZOBACZ TAKŻE: Bogdanka LUK Lublin - PGE Projekt Warszawa. Skrót meczu Ligi Mistrzów (WIDEO)
Mimo że w środowy wieczór jego klub odniósł bardzo ważne zwycięstwo nad Bogdanką LUK Lublin w ćwierćfinałowym dwumeczu Ligi Mistrzów i awansował do turnieju Final Four tych rozgrywek, Bednorz przyznał, że wciąż odczuwa głęboki smutek. Odniósł się w ten sposób do uwag obserwatorów, którzy dostrzegli wyraźną zmianę w jego zachowaniu.
- Powrót na boisko w takich okolicznościach nie jest łatwy, towarzyszy mi dużo emocji, których nie da się tak po prostu wyłączyć. Mimo ogromnego zwycięstwa, które odnieśliśmy wczoraj, gdzieś we mnie wciąż jest cisza i brak tej radości, którą zwykle czuję w takich momentach - wyjaśnił reprezentant kraju.
W końcowej części swojego wpisu przyjmujący wyraził wdzięczność wobec całego środowiska skupionego wokół warszawskiego klubu. Docenił postawę i wyrozumiałość sztabu szkoleniowego, kolegów z szatni oraz fanów zasiadających na trybunach. Zwrócił uwagę na fakt, że drużyna po raz kolejny wykazała się wielką solidarnością.
- Bardzo dziękuję całej mojej drużynie i sztabowi PGE Projekt Warszawa za ogrom wsparcia i wyrozumiałości które otrzymałem i wciąż otrzymuję - podsumował siatkarz.
Przejdź na Polsatsport.pl
