Fatalna passa przełamana! Pierwsza wygrana Hurkacza od stycznia
Hubert Hurkacz wygrał z Luciano Darderim 7:6 (7-4), 5:7, 6:1 w spotkaniu pierwszej rundy turnieju ATP w Monte Carlo. Tym samym Polak przerwał fatalną serię porażek, trwającą siedem spotkań. W kolejnym starciu Wrocławianin zmierzy się z Fabianem Marozsanem.

Hurkacz znakomicie rozpoczął to spotkanie. Już w pierwszym gemie serwisowym rywala przełamał go, a po chwili prowadził 3:0. Niestety później gładko dał się odłamać, a Darderi doprowadził do remisu (3:3). Rywalizacja rozpoczęła się na nowo i tym razem panowie nie popełniali zbyt wiele błędów. Po tie-breaku ze zrobienia kroku w kierunku drugiej rundy mógł cieszyć się Wrocławianin.
ZOBACZ TAKŻE: Rok temu zszokowała cały świat. Teraz doszło do rozstania
Druga partia nie wyglądała w wykonaniu Polaka tak dobrze. Zaczął popełniać coraz więcej błędów, Włoch za to poprawił swoją dyspozycję. Hurkacz znalazł się w bardzo trudnej sytuacji (1:4) i już z niej nie wyszedł. O losach awansu do kolejnego etapu turnieju w Monte Carlo musiał zadecydować trzeci set.
A w nim Hurkacz pokazał prawdziwą moc. Dwa razy z rzędu wygrał serwis Włocha i po zaledwie 25 minutach prowadził aż 5:1. Po chwili Polak postawił kropkę nad "i" i zameldował się w drugiej rundzie turnieju. W niej zagra z Fabianem Marozsanem.
Przypomnijmy, że Polak ma za sobą fatalną serię. Poniósł siedem porażek z rzędu, notując przy tym duży spadek w rankingu ATP. Jego poprzednie zwycięstwo miało miejsce w styczniu – w meczu Australian Open z Zizou Bergsem.
Hurkacz - Darderi. Wynik meczu. Kto wygrał mecz?
Hubert Hurkacz – Luciano Darderi 7:6 (7-4), 5:7, 6:1



