Kolejne trudne chwile dla Lindsey Vonn! "To chyba koniec"
Lindsey Vonn wciąż dochodzi do siebie po poważnym wypadku podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo. Amerykanka obecnie współpracuje z gronem fizjoterapeutów i jeszcze nie wie, czy wróci do profesjonalnego sportu. Teraz rozstanie z 41-latką ogłosił jej dotychczasowy szkoleniowiec, Aksel Lund Svindal.

Jedna z najlepszych i najbardziej utytułowanych alpejek wszech czasów, specjalistka od konkurencji szybkościowych, doznała skomplikowanego urazu piszczela w wypadku podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie. Do zdarzenia doszło 8 lutego w 13. sekundzie jej startu, gdy z impetem przewróciła się wskutek zahaczenia o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut była opatrywana przez ratowników, zanim została zabrana przez śmigłowiec do szpitala w Treviso.
ZOBACZ TAKŻE: Mistrzyni olimpijska zdyskwalifikowana! Drakońska kara
Tam przeszła cztery operacje i spędziła tydzień, zanim wróciła do USA. Później przekazała, że uraz spowodowany wypadkiem doprowadził do zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych w jej nodze i w pewnym momencie groziła jej nawet amputacja nogi.
Teraz Amerykanka dochodzi do zdrowia. Współpracuje z wieloma specjalistami, którzy mają pomóc jej jak najszybciej stanąć na nogi. O tym, czy będzie kontynuowała karierę jeszcze nie zadecydowała.
Jeśli jednak się na to zdecyduje, prawdopodobnie będzie musiała poszukać sobie nowego trenera. Jej dotychczasowy szkoleniowiec, Aksel Lund Svindal, ogłosił, że nie jest już w jej sztabie.
– To już chyba koniec. Niestety, teraz [Lindsey Vonn - przyp. red] potrzebuje więcej fizjoterapeutów i lekarzy niż trenerów narciarstwa – skomentował Svindal w rozmowie z norweską gazetą "VG". – Praca z Vonn to fajny projekt, ale bardzo ograniczony czasowo. To było zobowiązanie na sześć miesięcy. Jeśli mamy podejmować decyzje na dłuższy okres, musimy przeprowadzić szczegółową rozmowę - dodał.
Vonn jest jedną z najbardziej utytułowanych alpejek w historii. Czterokrotnie zdobyła Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.
Przejdź na Polsatsport.pl
