Widzew wydał na niego 20 milionów, teraz nie może grać! Musiał opuścić Polskę
Widzew Łódź przystąpi do sobotniego meczu z Rakowem Częstochowa bez najdroższego piłkarza ligi Osmana Bukariego. Rzecznik prasowy klubu zdradził, że zawodnik musiał wyjechać z Polski.

Jak się okazuje, Bukari obecnie przebywa w Nigerii, gdzie stara się uzyskać pozwolenie na pracę w naszym kraju.
ZOBACZ TAKŻE: Oficjalnie! Selekcjoner pożegnał się z reprezentacją po przegranym barażu o mundial
- Zbliżała się data wygaśnięcia wizy tymczasowej, obowiązującej przez 90 dni. Na przejście przez procedurę wyznaczono okres przerwy reprezentacyjnej. Proces formalny procedury wizowej ma określone ramy czasowe i po stronie klubu oraz piłkarza dopełniono staranności, by był on możliwie najkrótszy - przekazał rzecznik prasowy klubu Jakub Dyktyński, cytowany przez PAP.
Tym samym wiadomo już, że 27-latek nie pojawi się na boisku w kolejnym meczu z rzędu. Po raz ostatni wystąpił w przegranym starciu z Pogonią Szczecin, które odbyło się 28 lutego. Reprezentant Ghany nie dostał jeszcze szansy gry od nowego szkoleniowca Aleksandara Vukovicia.
Bukari trafił do Widzewa w styczniu, kiedy został wykupiony z amerykańskiej drużyny Austin FC za 5,5 mln euro, czyli ponad 23 mln złotych. Od tamtej pory jest najdrożej kupionym piłkarzem w historii Ekstraklasy.
Mecz Raków - Widzew zostanie rozegrany w sobotę 4 kwietnia. Początek o godz. 14:45. Po 26. kolejkach ligowych zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, mając w dorobku 29 punktów.
Przejdź na Polsatsport.pl
