Wojna totalna w Londynie! Wilder wypunktował Chisorę w jego pożegnalnej walce

Deontay Wilder (45-4-1) pokonał Dereka Chisorę (36-14-0) niejednogłośną decyzją sędziów (115-111, 112-115, 115-113) podczas gali w O2 Arena w Londynie. Dla Chisory, byłego pogromcy m.in. Artura Szpilki, była to 50. i zarazem ostatnia walka w jego zawodowej karierze. Bolesnej porażki doznał także Mateusz Masternak, który stracił pas mistrza Europy. A to nie jedyne konsekwencje przegranej Polaka.

Bokser Deontay Wilder krzyczy z emocji w trakcie walki, nosząc czarną czapkę i okulary.
fot. PAP
Deontay Wilder

W ringu od początku wrzało. Obaj zawodnicy już w pierwszej rundzie otrzymali od sędziego ostrzeżenie za zbyt długie przetrzymywanie się w klinczu, a w jednym ze zwarć o mało nie wypadli poza liny. W pewnym momencie interweniować musiał nawet trener 42-latka, gdy pięściarze wdali się w wymianę ciosów już po sygnale arbitra o rozdzieleniu.

 

Już w drugiej odsłonie starcia na trybunach wybuchła wrzawa. Wilder wykorzystał przewagę zasięgu ramion i kilkukrotnie mocno trafił Chisorę. Brytyjczyk, poniesiony dopingiem kibiców, przetrwał jednak natarcie Amerykanina i zdołał odgryźć się mu kilkoma potężnymi ciosami na korpus.

 

ZOBACZ TAKŻE: Robert Ruchała - Jose Delano. Wynik walki UFC. Kto wygrał? Skrót walki Ruchała - Delano

 

Kolejne rundy mijały, a Chisora wyglądał na coraz bardziej wyczerpanego i bezradnego wobec ogromnego zasięgu "Bronze Bombera". Obszerne ciosy sierpowe Amerykanina coraz częściej sięgały głowy zawodnika pochodzącego z Zimbabwe. Obaj pięściarze walczyli bez kalkulacji, a kibice raz po raz podrywali się z miejsc - to po potężnych trafieniach Wildera, to po natarciach Chisory.

 

Brytyjczyk walczył z całych sił i w kolejnych odsłonach miał swoje momenty, które w oczach sędziów mogły przechylać punktację na jego korzyść. W końcu w ósmej rundzie 42-latek został jednak przełamany przez o dwa lata młodszego zawodnika z Tuscaloosy. Salwa ciosów Amerykanina doprowadziła do pierwszego w tej walce liczenia, lecz chwilę później Wilderowi odjęto punkt za nieczyste zagrywki w klinczu oraz niesłuchanie poleceń sędziego.

 

Ostatnie rundy były niezwykle chaotyczne, co sprawiało, że inicjatywa przechodziła z jednej strony na drugą w ułamku sekundy. W jedenastej odsłonie kibice przecierali oczy ze zdumienia - obaj pięściarze lądowali na deskach i byli liczeni przez sędziego.

 

Ostatecznie o wyniku walki zadecydowali sędziowie punktowi. Zwycięstwo niejednogłośną decyzją przyznano Wilderowi (115:111, 112:115, 115:113).

 

Był to 50. i zarazem ostatni pojedynek Chisory w jego zawodowej karierze.

 

Wcześniej na ring weszli, m.in. Mateusz Masternak i Viddal Riley. Pojedynek Polaka miał rangę eliminatora do walki o pas IBF, a także o mistrzostwo Europy w wadze cruiser. Niestety, "Master" przegrał z Brytyjczykiem jednogłośną decyzją sędziów (118:110, 118:110, 119:109).

Chisora - Wilder. Wynik walki. Kto wygrał?

Deontay Wilder (45-4-1) pokonał Dereka Chisorę (36-14-0) niejednogłośną decyzją sędziów (115:111, 112:115, 115:113).

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie