Potknięcie "polskiego" FC Porto! Pietuszewski nie wyszedł na drugą połowę
FC Porto niespodziewanie zremisowało z FC Famalicao 2:2 w meczu 28. kolejki ligi portugalskiej po golu gości w 99. minucie. Cała trójka Polaków, Oskar Pietuszewski, Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek, rozpoczęła to spotkanie w wyjściowym składzie. Dla podopiecznych Francesco Fariolego to czwarty remis w tym sezonie rozgrywek ligowych.

W wyjściowym składzie mecz rozpoczęła cała trójka Polaków, która na co dzień występuje w barwach Porto: Pietuszewski, Kiwior oraz Bednarek. Ekipa Famalicao nie była "chłopcem do bicia", już od pierwszych minut próbowała ona przejąć inicjatywę na stadionie lidera Ligi Portugal.
Choć w pierwszej połowie nie oglądaliśmy zbyt wielu podbramkowych spięć, oba zespoły zdołały przeprowadzić kilka składnych akcji. Jedna z nich, wykreowana przez gospodarzy, przyniosła bramkę. Po krótkim zamieszaniu w polu karnym Terem Moffi dograł piłkę do Alberto Costy, a ten instynktownym strzałem pokonał Lazara Carevicia.
ZOBACZ TAKŻE: A jednak oficjalne ogłoszenie! Adrian Siemieniec poprowadzi ten klub w przyszłym sezonie
Na drugą połowę nie wyszedł już najmłodszy z Biało-Czerwonych - Oskar Pietuszewski. Jego miejsce na murawie zajął William Gomes.
Chwilę po wznowieniu gry golkiper gospodarzy musiał wyciągać piłkę z siatki. Do wyrównania doprowadził Sorriso, który skutecznie dobił futbolówkę sparowaną wcześniej przez Diogo Costę.
W doliczonym czasie gry do siatki trafił Seko Fofana, który wspaniałym indywidualnym rajdem przywrócił prowadzenie podopiecznym trenera Fariolego. Nie był to jednak koniec strzeleckich popisów w tym starciu. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się zwycięstwem gospodarzy, do głosu doszło Famalicao. W ostatniej akcji meczu bramkę wyrównującą zdobył Rodrigo Pinheiro.
Mimo remisu "Smoki" na pewno utrzymają prowadzenie w tabeli Ligi Portugal po 28. kolejce. Ich przewaga nad drugim Sportingiem Lizbona wynosi obecnie pięć punktów, więc nawet jeśli "Leoes" wygrają swoje spotkanie, to zbliżą się do Porto na dystans dwóch "oczek".
FC Porto - FC Famalicao 2:2 (1:0)
Bramki: Alberto Costa 35, Seko Fofana 90+1 - Sorriso 54, Rodrigo Pinheiro 90+9.
Porto: Diogo Costa - Alberto Costa, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Zaidu (46. Martim Fernandes) - Victor Froholdt, Alan Varela, Rodrigo Mora (44. Seko Fofana) - Pepe (74. Borja Sainz), Terem Moffi (61. Deniz Gul), Oskar Pietuszewski (46. William Gomes).
Famalicao: Lazar Carevic - Rodrigo Pinheiro, Ibrahima Ba, Justin De Haas, Rafa - Tommie Van de Looi, Mathias De Amorim (61. Marcos Pena) - Gil Dias, Gustavo Sa (79. Pedro Santos), Sorriso (90+1. Romeo Beney) - Simon Elisor.
Żółte kartki: Zaidu, William Gomes, Jan Bednarek, Alan Varela, Alberto Costa - Tommie Van de Looi, Rafa, Justin De Haas.
Sędziował: Serio Guelho (Portugalia).
Przejdź na Polsatsport.pl
