Reprezentant Polski zmieni klub? Dołączy do zespołu PlusLigi!
Maksymilian Granieczny był jednym z odkryć ostatniego sezonu reprezentacyjnego. Libero JSW Jastrzębskiego Węgla jest na celowniku wielu klubów PlusLigi, ale nieoczekiwanie w wyścigu o utalentowanego zawodnika pojawił się nowy faworyt.

Informację o poważnym zainteresowaniu Ślepska Malow Suwałki i potencjalnym zakontraktowaniu Graniecznego podał na portalu X Jakub Balcerzak. Zgodnie z jego informacjami libero jest bliski podpisania umowy z tym klubem i wiele wskazuje na to, że będzie reprezentował barwy suwalskiej ekipy w przyszłym sezonie.
ZOBACZ TAKŻE: Będzie głośny transfer Barcelony? Wielkie pieniądze na stole!
Wiele rozstań z JSW Jastrzębskim Węglem to pokłosie problemów finansowych, które dotknęły niedawno klub i postawiły pod znakiem zapytania jego funkcjonowanie w dotychczasowej formie. Zgodnie z wieloma pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami zespół po zakończeniu sezonu mają opuścić między innymi Łukasz Kaczmarek, Michał Gierżot, Anton Brehme czy wspomniany już Granieczny. Dodatkowo - jak podaje Balcerzak - możliwy jest również transfer Łukasza Usowicza, który miałby wzmocnić Ślepsk w przyszłym sezonie.
Granieczny to wychowanek JSW Jastrzębskiego Węgla, który w seniorskiej siatkówce miał również okazję reprezentować barwy Cuprum Stilonu Gorzów. Na mistrzostwach świata, które odbyły się we wrześniu 2025 roku na Filipinach wraz z reprezentacją Polski zdobył brązowy medal. Młody siatkarz cieszył się dużym zainteresowaniem tamtejszych fanów, którzy wielokrotnie skandowali jego imię.
- Dla mnie to cały czas jest siatkówka, niezależnie od tego, czy gram w kadecie, młodziku, lub juniorze. Teraz występuję w PlusLidze - takie miałem marzenie. Cieszę się, że tak to się rozwija, staram się robić swoje. A czy na początku było 10 kibiców, czy teraz na trybunach są tysiące, ja robię to samo i takie podejście pomaga mi w tym, żeby nie myśleć ilu jest fanów i co o mnie mówią lub piszą. W ten sam sposób, co kiedyś, podchodzę do treningów i meczów. W przeszłości też się stresowałem przed spotkaniami, ale obecnie lepiej sobie z tym radzę - mówił wówczas zawodnik.
Przejdź na Polsatsport.pl

