Zwycięstwo mimo osłabień. Górnik lepszy od Szczecinian
Grający bez kilku podstawowych zawodników Górnik Zamek Książ Wałbrzych pokonał we własnej hali czołową drużynę obecnego sezonu ORLEN Basket Ligi, King Szczecin 97:76.


Górnik Zamek Książ Wałbrzych - King Szczecin. Skrót meczu

Dariusz Wyka: Udało nam się ich zatrzymać, King tragicznie rzucał spod kosza i dystansu

Przemysław Żołnierewicz: Górnik niczym nas nie zaskoczył, to my graliśmy bardzo głupio
Obie drużyny w tym meczu były osłabione, chociaż zdecydowanie bardziej gospodarze. Mimo tego - po akcjach Dariusza Wyki - byli lepsi o pięć punktów. Tomasz Gielo i Przemysław Żołnierewicz utrzymywali swój zespół blisko rywali. Później do ataku włączył się jednak Adam Łapeta, a po trafieniu Lovella Cabbila po 10 minutach było już 23:13.
ZOBACZ TAKŻE: Drużyna Ponitki wyeliminowana! Bolesna porażka na własnym parkiecie
W drugiej kwarcie Górnik Zamek Książ ciągle utrzymywał się na prowadzeniu - nawet mimo akcji Żołnierewicza czy Robertsa. W ważnych momentach trafiali chociażby Wyka, Jogela, czy Kulka. Po zagraniu Litwina różnica znowu wzrosła do 10 punktów. Rzut Cabilla ustalił wynik pierwszej połowy na 44:32.
Po przerwie Tomasz Gielo i Przemysław Żołnierewicz znowu starali się odrabiać straty. Ekipa trenera Andrzeja Adamka nie pozwalała na zbyt wiele, bo Tauras Jogela i Lovell Cabbil ciągle grali swoje. Po kolejnej trójce Amerykanina prowadzili już 16 punktami. Po akcji Adama Łapety różnica rosła nawet do 21 punktów! Po 30 minutach było nawet 67:44.
W czwartej kwarcie drużyna trenera Macieja Majcherka nie zanotowała znaczącego zrywu ofensywnego, co pozwalało Wałbrzyszanom na kontrolowanie sytuacji na parkiecie. Dobrze prezentował się także Grzegorz Kulka, a King ciągle nie potrafił na to zareagować. Ostatecznie Górnik Zamek Książ wygrał aż 97:76.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Tauras Jogela z 25 punktami i 6 zbiórkami. Przemysław Żołnierewicz zdobył dla gości 23 punkty i 4 asysty.

ORLEN Basket Liga - 25. kolejka
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – King Szczecin 97:76 (23:13, 21:19, 23:12, 30:32)
Górnik Zamek Książ: Tauras Jogela 25, Lovell Cabbil Jr. 23, Dariusz Wyka 17, Grzegorz Kulka 10, Adam Łapeta 10, Kacper Marchewka 6, Maciej Bojanowski 6, Maciej Puchalski 0;
King: Przemysław Żołnierewicz 23, Tomasz Gielo 15, Jeremy Roach 8, Jovan Novak 8, Noah Freidel 7, Malcolm Dandridge 5, Max Egner 5, Anthony Roberts 4, Ondrej Hustak 1, Mateusz Kostrzewski 0, Jakub Ucieszyński 0.
Przejdź na Polsatsport.pl
