Rajović bohaterem Legii! Niezwykle ważna wygrana
W meczu drużyn walczących o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie Legia Warszawa pokonała w Szczecinie Pogoń 2:0. Autorem obu bramek był, powracający do wyjściowego składu, Mileta Rajović.

Już w 3. minucie Rajović miał szansę na otwarcie wyniku, ale jego lekki strzał głową pewnie obronił Valenin Cojocaru.
Dziesięć minut później gospodarze przeprowadzili najgroźniejszą w pierwszej połowie akcję ofensywną. Cojocaru świetnym wykopem wypuścił z kontrą Grosickiego. Kapitan Portowców po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów odegrał na 16. metr do Greenwooda, ale Anglik w pełnym biegu strzelił wprost w Damiana Piątkowskiego.
W 20. min swój były klub mógł pognębić Wahan Biczachczjan, który dostał piłkę na siódmym metrze od bramki Cojocaru, ale strzelił prosto w Rumuna, a dobitkę Rafała Adamskiego wybił Dimitrios Keramitsis.
Legia dopięła swego w 33. minucie. Po raz kolejny dalekim wrzutem z autu popisał się Rafał Augustyniak, a w polu karnym Danjela Loncara ograł Rajović i płaskim strzałem pokonał Cojocaru. Po raz kolejny w meczu Pogoni sporo winy za utratę gola ponosi rumuński bramkarz. Tym razem piłka wtoczyła się do bramki po jego rękach.
Gol był zwieńczeniem lepszej gry legionistów w pierwszej części, w której więcej klarownych sytuacji już nie było.
Za to zaraz po wznowieniu gry goście podwyższyli prowadzenie. Adamski na prawej stronie pola karnego ograł Keramitsisa, zagrał wzdłuż bramki, a Rajoviciowi wystarczyło dostawić nogę, by piłka po raz drugi wpadła do siatki gospodarzy.
Po uzyskaniu dwubramkowej przewagi warszawianie uspokoili grę. Przede wszystkim nie pozwalali gospodarzom na stworzenie zagrożenia pod własną bramką. W efekcie, jedyną dogodną sytuację na zdobycie gola, zespół Pogoni miał dopiero w doliczonym czasie gry. Wówczas to Leonardo Kutris wpadł z piłką w pole karne i oddał strzał, który zatrzymał się na poprzeczce bramki Otto Hindricha.
Tylko na tyle Legia pozwoliła Pogoni. Sama, zdobywając trzy punkty, zwiększyła przewagę nad strefą spadkową. Tymczasem coraz gorzej wygląda sytuacja Szczecinian, którzy mają teraz tylko jeden punkt więcej niż legioniści, bardzo trudny terminarz gier przed sobą i coraz większe problemy w obronie, bo kontuzji w tym spotkaniu nabawił się Mendy, a po czwartej kartce obejrzeli Kutris i Keramitsis.
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Mileta Rajović (33), 0:2 Mileta Rajović (46).
Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru - Leo Borges, Danijel Loncar, Dimitrios Keramitsis, Benjamin Mendy (46. Leonardo Koutris) - Kellyn Acosta (58. Filip Ciuić), Fredrik Ulvestad, Paul Mukairu, Sam Greenwood (73. Mads Agger), Kamil Grosicki (84. Jacek Czapliński) - Karol Angielski (46. Natan Ława).
Legia Warszawa: Otto Hindrich - Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov (86. Artur Jędrzejczyk) - Paweł Wszołek, Juergen Elitim, Damian Szymański, Patryk Kun (86. Arkadiusz Reca) - Wahan Biczachczjan (60. Kacper Urbański), Mileta Rajović (90+3. Ermal Krasniqi), Rafał Adamski.
Żółte kartki: Leonardo Koutris, Dimitrios Keramitsis - Kacper Urbański.
Sędzia: Wojciech Myć (Włodawa). Widzów: 20 602.
Przejdź na Polsatsport.pl