Świetny powrót Fury'ego z emerytury! Jednogłośne zwycięstwo Brytyjczyka
Tyson Fury (35-2-1) pokonał Arslanbeka Machmudowa (21-3-0) jednogłośną decyzją sędziów (120-108, 120-108, 119-109) podczas gali na Tottenham Hotspur Stadium w Londynie. Był to powrót Brytyjczyka do ringu po półtorarocznej przerwie.

Fury (34-2-1) po raz kolejny postanowił wznowić karierę i wrócić na ring. "The Gypsy King" w 2024 roku dwukrotnie musiał uznać wyższość Ukraińca Oleksandra Usyka i stracił mistrzowskie pasy.
ZOBACZ TAKŻE: UFC 327 z udziałem Mateusza Gamrota. Wyniki i skróty na żywo (WIDEO)
Po dwóch latach Brytyjczyk wrócił do ringu. Tym razem jego rywalem na gali w Londynie był Rosjanin Arslanbek Makhmudov (21-2).
Początek pojedynku należał do 37-latka, który był wyraźnie celniejszy od swojego rywala. Duża część starcia odbywała się w klinczu, sprawnie przerywanym przez sędziego. Młodszy z zawodników chciał pracować w krótszym dystansie i właśnie to wychodziło mu najlepiej. Fury był za to szybki na nogach i starał się trzymać przeciwnika na odległość.
Druga połowa walki także przebiegała pod dyktando Brytyjczyka, który wyprowadzał więcej celnych ciosów. Twarz byłego mistrza świata nie pozostała bez szwanku, bo gdy Machmudow rozpuszczał ręce, stawał się bardzo niebezpieczny i kilka razy trafiał mocnymi sierpowymi. Rosjanin odstawał jednak kondycyjnie, co najlepiej było widać w końcowych rundach. O ostatecznym wyniku tego starcia przesądzili sędziowie punktowi, którzy przyznali zwycięstwo Fury'emu.
To już 35. wygrana w karierze Brytyjczyka.
Fury - Makhmudov. Wynik walki. Kto wygrał?
Tyson Fury (35-2-1) pokonał Arslanbeka Makhmudova (21-3-0) jednogłośną decyzją sędziów (120-108, 120-108, 119-109).
Przejdź na Polsatsport.pl
