Z 0:2 na 3:2! Gigant włoskiej siatkówki o krok od wielkiego finału
W trzecim spotkaniu półfinału ligi włoskiej siatkarze Rana Verona przegrali z Cucine Lube Civitanova 2:3, choć wygrali dwa pierwsze sety tego starcia. W rywalizacji do trzech zwycięstw Lube prowadzi 2-1, a kolejny mecz rozegra na własnym terenie.

Gospodarze szybko odskoczyli rywalom w premierowej partii, po asie Noumory Keity prowadzili 10:4. W środkowej części seta utrzymywali wyraźną przewagę (15:7), ale w końcówce siatkarze Lube ruszyli w pogoń i zmniejszyli różnicę do dwóch oczek (22:20). Verona utrzymała przewagę, a Darlan Souza zamknął tę część meczu skutecznym atakiem (25:22).
Zobacz także: Wykryto u niej rzadką wadę. Teraz wraca do zdrowia. "Jeszcze nie poukładałam sobie tego w głowie"
Druga partia również przyniosła udane otwarcie ekipy z Werony (10:5). Goście szybko jednak odrobili straty (12:12), a później przejęli inicjatywę (14:18). Tym razem to gospodarze musieli gonić wynik i dopięli swego (21:21). Seta zwieńczyła rywalizacja na przewagi, którą po ataku Aleksandar Nedeljkovicia wygrali gospodarze 28:26.
Wyrównaną walkę obu zespołów oglądaliśmy również w secie numer trzy. W środkowej jego części minimalną przewagę uzyskało Lube (9:11, 14:16). Drużyna z Werony wyrównała (19:19), ale kluczowe akcje padły łupem przyjezdnych. Asa dołożył Aleksandar Nikolov (19:22), a w ostatniej akcji goście zatrzymali rywali blokiem (22:25).
W czwartej partii od początku przeważali siatkarze Lube (6:9), którzy grali skutecznie w ofensywie i powiększali punktowy dystans (11:16). Nie oddali już przeciwnikom inicjatywy, pewnie wygrali (19:25) i doprowadzili do tie-breaka.
Przyjezdni mieli przewagę również w decydującym secie. Odskoczyli rywalom na trzy oczka przed zmianą stron (5:8). Nie brakowało emocji, sporo było dyskusji, spięć pod siatką, ale goście utrzymali punktowy dystans (12:15) i wygrali drugie spotkanie w serii.
Najwięcej punktów: Noumory Keita (21), Darlan Souza (21), Aleksandar Nedeljkovic (12) - Verona. Aleksandar Nikolov (22), Eric Loeppky (17), Mattia Bottolo (13), Marko Podrascanin (10) - Lube. Goście lepiej punktowali blokiem (10-13) oraz zagrywką (6-10, 6 asów Nikolov).
W rywalizacji do trzech zwycięstw Cucine Lube Civitanova prowadzi 2–1. Spotkanie numer cztery zostanie rozegrane w sobotę 18 kwietnia w PalaCivitanova.
Rana Verona – Cucine Lube Civitanova 2:3 (25:22, 28:26, 22:25, 19:25, 12:15)
Verona: Marco Vitelli, Micah Christenson, Rok Mozic, Aidan Zingel, Darlan Souza, Noumory Keita – Matteo Staforini (libero) oraz Francesco Sani, Pietro Bonisoli, Aleksandar Nedeljkovic, Lukas Glatz, Uros Planinsic. Trener: Fabio Soli.
Lube: Mattia Bottolo, Giovanni Maria Gargiulo, Eric Loeppky, Aleksandar Nikolov, Marko Podrascanin, Mattia Boninfante – Fabio Balaso (libero) oraz Pablo Kukartsev. Santiago Orduna, Wout D'Heer. Trener: Giampaolo Medei.
Przejdź na Polsatsport.pl

