Ważne zwycięstwo Pogoni w Ekstraklasie! Przeskoczyli Legię

Piłka nożna

Pogoń Szczecin pokonała Piasta Gliwice w 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy 2:0. Tym samym piłkarze Thomasa Thomasberga nieco oddalili się od strefy spadkowej.

Drużyna piłkarska w białych strojach celebrująca zdobycie punktu na boisku.
fot. PAP
Pogoń Szczecin pokonała Piasta Gliwice

Na zakończenie 28. kolejki piłkarskiej ekstraklasy zagrały zespoły walczące o oddalenie się z dolnych rejonów tabeli. Oba przegrały tydzień wcześniej (Piast z Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy 2:3, Pogoń u siebie z Legią Warszawa 0:2), jednak sytuacja "Portowców" była o tyle gorsza, że przyjechali do Gliwic jako ekipa ze strefy spadkowej.

 

ZOBACZ TAKŻE: Union Berlin zareagował na bolesne komentarze wobec nowej trenerki! Oto, co napisano

 

Trener Gliwiczan Daniel Myśliwiec mówił przed spotkaniem, że choć lubi poniedziałki, to chciałby je polubić bardziej. Mecz z Pogonią chyba mu w tym nie pomógł.

 

W 2. minucie do siatki gospodarzy w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił Mads Agger, jednak radość przyjezdnych była przedwczesna, bo sędzia gola nie uznał, z racji "spalonego". W odpowiedzi z kilku metrów głową uderzył Adrian Dalmau i refleksem błysnął Valentin Cojocaru.

 

Po starciu zawodnika Piasta Hugo Vallejo z Danijelem Loncarem w 22. minucie sędzia - po długiej analizie wideo - podyktował rzut karny, wykorzystany przez Fredrika Ulvestada. Później Gliwiczanie nie potrafili się przebić w okolice bramki rywali. Jedynym zagrożeniem były dwa zablokowane strzały Jasona Lokilo.

 

W doliczonym czasie pierwszej połowy (trwającej w sumie 55 minut) znów goście mieli sytuację jeden na jeden z golkiperem Piasta. Paul Mukairu minął poza polem karnym wybiegającego Karola Szymańskiego i - mimo asysty dwóch rywali - wpakował piłkę do bramki. Ponownie konieczne było użycie systemu VAR, ale tym razem trafienie okazało się prawidłowe.

 

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do natarcia, które niewiele im przyniosło, poza uderzeniem Patryka Dziczka zza pola karnego. Cojocaru poradził sobie z tą próbą kapitana rywali, który po sezonie przeniesie się do Pogoni.

 

Szczecinianie umiejętnie wybijali przeciwników z rytmu. Piłkarze trenera Myśliwca wiele razy dośrodkowali w pole karne przyjezdnych i nic z tego nie wynikało. Groźnie w okolicach bramki "Portowców" zrobiło się dopiero w trakcie ośmiu doliczonych minut, za sprawą rezerwowych.

 

Michał Chrapek trafił w poprzeczkę, a Quentin Boisgard spudłował z 11 metrów i kibice ze Szczecina mogli się ze swoją drużyną cieszyć ze zdobycia trzech punktów.

 

 

Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 0:2 (0:2).

 

Bramki: Fredrik Ulvestad (22' k.) - Paul Mukairu (45+2').

 

Piast Gliwice: Karol Szymański - Emmanuel Twumasi, Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki - Jason Lokilo (61. Oskar Leśniak), Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz (73. Andreas Katsantonis), Hugo Vallejo (61. Leandro Sanca), Adrian Dalmau (61. Quentin Boisgard) - Jorge Felix (73. Michał Chrapek).

 

Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru - Kellyn Acosta, Danijel Loncar, Attila Szalai, Leo Borges - Mads Agger (87. Jacek Czapliński), Fredrik Ulvestad, Jan Biegański (87. Mor N'Diaye), Natan Ława (80. Kacper Smoliński) - Karol Angielski (69. Kamil Grosicki), Paul Mukairu.

 

Żółte kartki: Hugo Vallejo - Jan Biegański.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie