Legenda Juventusu nie chce widzieć Lewandowskiego! Bolesne słowa
Były piłkarz Juventusu Fabrizio Ravanelli powiedział wprost, że pozyskanie Lewandowskiego byłoby "krokiem wstecz" dla klubu. - Juventus potrzebuje chłopaków, którzy mają przed sobą wielką przyszłość. Nie Lewandowskiego w wieku 38 lat - przekazał w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".

Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną wygasa z końcem czerwca i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie przedłużony. Do tej pory wydawało się, że Polak może trafić do Włoch. Zainteresowane nim były dwa wielkie kluby - AC Milan oraz Juventus.
ZOBACZ TAKŻE: Wszyscy o Lewandowskim, a tu takie wieści o Szczęsnym. Zaskakujące doniesienia
Drużyna z Turynu ma spory kryzys, jeśli chodzi o napastników. Niejasna jest przyszłość wracającego po kontuzji Dusana Vlahovicia, Kenan Yildiz jest bez formy, natomiast Jonathan David nie spełnia oczekiwań. Nikt już nawet nie wspomina o Arkadiuszu Miliku, który ostatnio znów doznał urazu.
Mimo to legendarny Fabrizio Ravanelli, który sięgnął z Juventusem po Ligę Mistrzów w sezonie 95/96, uważa, że transfer Lewandowskiego nie jest dobrym pomysłem.
"Juventus potrzebuje chłopaków, którzy mają przed sobą wielką przyszłość i chcą rozwijać się w tym klubie. Nie Lewandowskiego w wieku 38 lat" - przyznał w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".
"Byłby to zły sygnał dla całego środowiska kibiców i po prostu krok wstecz. Nie dlatego, że Lewandowski nie jest na poziomie albo nie jest dobry: to wielki mistrz i wszyscy o tym wiemy. Ale myślę, że klub powinien szukać innych profili w ataku" - tłumaczył.
Ravanelli wskazał nawet konkretnie, kogo powinien sprowadzić włoski zespół.
"Zrobiłbym wszystko, by wziąć Osimhena, choć wiem, że nie będzie to łatwe ze względu na niektóre klauzule. Mocnych napastników jest jednak więcej, począwszy od Gabriela Jesusa, który moim zdaniem byłby idealny dla Juventusu" - oznajmił.
"Moim zdaniem trzeba pomyśleć o przywróceniu podstaw, pomijając zawodników powyżej trzydziestu pięciu lat. Trochę doświadczenia jest potrzebne, ale przede wszystkim potrzebne są energia, intensywność i siła fizyczna" - podsumował.
Przejdź na Polsatsport.pl