Zapadła decyzja! Cztery lata zawieszenia dla piłkarza Chelsea

Mychajło Mudryk został zdyskwalifikowany na cztery lata za stosowanie niedozwolonych substancji. Zawodnik Chelsea nie zgadza się z decyzją i złożył już oficjalną apelację. Jego przymusowa pauza to jednak ogromny problem dla Szachtara Donieck, który z powodu absencji piłkarza może stracić wielomilionowe bonusy transferowe.

Dwóch piłkarzy w akcji podczas meczu piłki nożnej.
fot: PAP
Mychajło Mudryk

Angielska Federacja Piłkarska (FA) nałożyła na reprezentanta Ukrainy surową karę zawieszenia po tym, jak w 2024 roku wykryto w jego organizmie środki dopingujące. Pozytywny wynik potwierdziło również badanie próbki "B" w czerwcu ubiegłego roku.

 

Kara ta wyklucza 25-latka z gry aż do 2028 roku. Zawodnik twierdzi, że nie zażył zabronionych preparatów celowo, dlatego pod koniec lutego złożył odwołanie do Sportowego Sądu Arbitrażowego (CAS) w Lozannie. Trybunał potwierdził już przyjęcie dokumentów. Mudryk zatrudnił tych samych prawników, którzy wcześniej bronili Paula Pogby.

 

ZOBACZ TAKŻE: Czerwona kartka Rafała Augustyniaka. Jest decyzja Komisji Ligi

 

Sytuacja ta niespodziewanie mocno uderza w finanse Szachtara Donieck. Ukraiński zespół sprzedał swojego wychowanka do Chelsea w styczniu 2023 roku za 70 milionów euro, jednak umowa zawierała też dodatkowe 30 milionów w formie zapisów premiowych.

 

Dyrektor generalny klubu Serhij Pałkin przyznał otwarcie, że jeśli Mudryk nie będzie grał, klub bezpowrotnie straci te pieniądze.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie