Ważne informacje w sprawie Pietuszewskiego! FC Porto rozważa nową, wyższą umowę
U Polsce niektórzy uspokajają, jeśli chodzi o Oskara Pietuszewskiego. Tymczasem media w Portugalii właśnie podbijają temat. Polski skrzydłowy ma podpisać nowy kontrakt do 2031 roku - po podwyżce, ale i z wyższą klauzulą odejścia.

Dotychczasowa umowa Oskara Pietuszewskiego z FC Porto obowiązuje do 2029 roku. Nie mogła być dłuższa, ponieważ podpisana została przez niepełnoletniego piłkarza. Jednak "Smoki" zabezpieczyły się na przyszłość i po osiągnięciu pełnoletności kontrakt zostanie prolongowany do 2031 roku.
To będzie ogłoszone w dniu 18. urodzin polskiego skrzydłowego, czyli 20 maja. Tyle, że środowa "A Bola" przynosi tekst na pełną kolumnę z informacją, że "FC Porto myśli o nowym kontrakcie z Pietuszewskim - na nowych warunkach dla piłkarza, ale zarazem z nową wyższą klauzulą odstępnego".
ZOBACZ TAKŻE: Gol w doliczonym czasie gry zapewnił im wygraną. Są już o krok od finału
Dotychczasowa klauzula - 60 milionów euro - wydawała się duża, biorąc pod uwagę, iż Porto zapłaciło za talent z Polski 8 milionów euro (plus 2 miliony w bonusach). Klauzulę w tej wysokości potwierdzał publicznie menedżer zawodnika, Mariusz Piekarski. W "Prawdzie Futbolu" na YouTube zaznaczył: "Naprawdę wierzę, że ktoś przyjdzie i bez problemu zapłaci tę klauzulę".
Teraz FC Porto zdało sobie sprawę, że to możliwe stosunkowo szybko. Portugalski dziennik sportowy "A Bola" zaznacza: "Nowa klauzula zabezpieczyłaby interesy Smoków, choć wiązałaby się też z nowymi, wyższymi warunkami dla piłkarza". Paulo Pinto pisze: "Indywidualne umiejętności Oskara Pietuszewskiego i jego zawrotna szybkość destabilizują defensywy rywali. Polak to jedna z broni Francesco Fariolego w drugiej części sezonu, co rekompensuje słabszą grę Borja Sainza, którego forma spadła po trudnej sytuacji rodzinnej po śmierci mamy. Wracając do Pietuszewskiego - Polak wręcz urzekł sympatyków Porto. W spotkaniu na Estadio Jose Gomes znowu miał udział w obu golach Porto. Najpierw Deniz Gul strzelił karnego po faulu na skrzydłowym, a później zainicjował akcję, po której Turek drugi raz wpisał się na listę strzelców, wykańczając podanie Alberto".
FC Porto po wyeliminowaniu w ćwierćfinale Ligi Europy i w półfinale Pucharu Portugalii, koncentruje się na lidze, gdzie na trzy kolejki przed końcem jest zdecydowanym liderem. Ostatnie spotkania to Alverca (dom), AVS (wyjazd) i Santa Clara (dom). Na dziś Pietuszewski ma już 15 oficjalnych meczów w barwach "Smoków" z 3 golami i 2 asystami, ale też niezwykle dynamicznymi akcjami, które rozpalają nie tylko fanów Porto, ale i przyciągają uwagę dużych klubów angielskich, czy hiszpańskich.
Przejdź na Polsatsport.pl
