Wielka forma Górnika w Pucharze Polski! Oto, co zrobili w drodze do finału
Już w sobotę Górnik Zabrze zmierzy się z Rakowem Częstochowa w finale STS Pucharu Polski. Jak wyglądała droga piłkarzy Michala Gasparika do najważniejszego meczu? Oto podsumowanie.

Górnik Zabrze rozpoczął zmagania w Pucharze Polski od drugiej rundy, w której zmierzył się z rezerwami Legii. Piłkarze Michala Gasparika szybko wyszli na prowadzenie po golu Maksyma Khlana. Jeszcze przed przerwą Jana Biedungę pokonał Luka Zahović, który jakiś czas temu odszedł do CFR Cluj. Wynik w drugiej połowie ustalił Kamil Lukoszek.
ZOBACZ TAKŻE: Laporta zwołuje spotkanie ws. Lewandowskiego. Wiemy, kiedy wyjaśni się przyszłość Polaka
W kolejnej rundzie zadanie było już dużo trudniejsze, zwłaszcza że w pierwszej minucie meczu z Arką Gdynia gola strzelił Eduardo Espiau. W 33. minucie wyrównał Lukas Ambros, który wykorzystał podanie Ousmane'a Sowa. Tuż przed końcem zwycięstwo Górnikowi dał Kryspin Szcześniak.
Aby awansować do ćwierćfinału, Górnik musiał wygrać z Lechią Gdańsk. Początek był wyrównany, ale nagle piłkarze Michala Gasparika zanotowali dwa trafienia. Jako pierwszy do siatki trafił Rafał Janicki, a po dwóch minutach Ousmane Sow. Przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Dawid Kurminowski. W końcówce decydującego gola, który zagwarantował awans, strzelił Sow.
Wielu ekspertów oraz kibiców twierdziło, że Górnik zakończy przygodę w Pucharze Polski na ćwierćfinale. Jego rywalem był przecież mistrz Polski Lech Poznań. Pod koniec pierwszej połowy Yvan Ikia Dimi łatwo ograł Mateusza Skrzypczaka i zagrał do Sadilka, który pewnie pokonał Mrozka.
Górnik dzielnie się bronił, ale wydawało się, że nie uda się obronić wyniku. Lech od 76. minuty grał w przewadze po czerwonej kartce dla Maksyma Khlana, a ponadto miał rzut karny. Nie wykorzystał go jednak Joel Pereira. Górnik nie dał się zaskoczyć i ostatecznie wywalczył awans.
Po wyeliminowaniu Lecha nikt nie miał wątpliwości, że Górnik poradzi sobie z Zawiszą. Choć zespół z Bydgoszczy robił, co mógł, nie dał rady. Jedynego gola, po dość szczęśliwym odbiciu piłki, strzelił w 32. minucie Yvan Ikia Dimi.
Droga Górnika Zabrze do finału Pucharu Polski:
II runda: Górnik - Legia II Warszawa 3:0
III runda: Górnik - Arka Gdynia 2:1
1/8 finału: Górnik - Lechia Gdańsk 3:1
Ćwierćfinał: Górnik - Lech Poznań 1:0
Półfinał: Górnik - Zawisza Bydgoszcz 1:0
Górnik - Raków Częstochowa
Finał Pucharu Polski odbędzie się w sobotę 2 maja. Początek o godz. 16:00.
Przejdź na Polsatsport.pl
