Kulesza nie pojawi się na finale Pucharu Polski! Nie zdążył na samolot
Cezary Kulesza nie pojawi się na sobotnim finale STS Pucharu Polski - przekazał "Przegląd Sportowy Onet". Podano również powód.

Poza prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej na meczu zabraknie wiceprezesa ds. organizacyjno-finansowych Adama Kaźmierczaka oraz sekretarza generalnego Łukasza Wachowskiego. Delegacja związku udała się na Kongres FIFA i nie zdąży wrócić na czas z Kanady do Polski.
ZOBACZ TAKŻE: Aż trudno uwierzyć, kto chce Pietuszewskiego! Ma zastąpić gwiazdę Ligi Mistrzów
Jak się okazało, działacze byli już w samolocie, oczekiwali na start, ale wówczas pojawiły się problemy.
"Inny samolot musiał zawrócić na lotnisko z powodu usterki mechanicznej. Z tego powodu na dłuższy czas został wstrzymany ruch na pasie startowym, a na lotnisku w Vancouver doszło do sporych opóźnień" - podano.
Tym samym delegacja PZPN doleciała do Toronto z półtoragodzinnym opóźnieniem i nie zdążyła na lot do Warszawy. Informację przekazał dyrektor departamentu komunikacji i mediów Tomasz Kozłowski.
"Zweryfikowaliśmy alternatywne połączenia, ale niestety w żadnej konfiguracji nie było możliwe, aby prezesi oraz sekretarz generalny zdążyli na finał Pucharu Polski" - mówił pracownik PZPN, cytowany przez źródło.
"PS" dodał, że PZPN będzie reprezentowany w sobotę przez wiceprezesa ds. szkoleniowych Sławomira Kopczewskiego, który wręczy medale obu zespołom.
Finał STS Pucharu Polski, w którym Górnik Zabrze zmierzy się z Rakowem Częstochowa, rozpocznie się o godz. 16:00.
Przejdź na Polsatsport.pl
